TokFm >  Polska

Ikonowicz: Nie zgłosiłem się sam do aresztu, bo to nienaturalne. Nie ma tam klamek

wg, PAP
15.10.2013 , aktualizacja: 15.10.2013 20:58
A A A Drukuj
Piotr Ikonowicz

Piotr Ikonowicz (AG)

- Wyroku nie wykonam. Sam nie zgłosiłem się do aresztu, bo wydaje mi się to nienaturalne. Tam nie ma klamek - mówił w TVN 24 prawnik i były poseł Piotr Ikonowicz, który wczoraj miał rozpocząć odsiadywanie kary 90 dni pozbawienia wolności.
- Areszt jest za rzekome pobicie kamienicznika. Ale podczas całej rozprawy jedyną osobą, która tak twierdziła, był ów kamienicznik - przekonywał w "Kropce nad i" Ikonowicz.

Były poseł został skazany na sześć miesięcy ograniczenia wolności; w tym czasie miał wykonywać prace społeczne. Ale odmówił ich wykonania, więc zostały one zamienione na 90 dni aresztu. Ikonowicz w rozmowie z Moniką Olejnik tłumaczył, dlaczego nie chciał pracować społecznie. - Proponowałem w sądzie, żeby mi zaliczyli tę pracę, którą wykonuje na co dzień w swojej Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej. Szkoda mojego czasu na prace społeczne, bo ja ratuje ludzi przed eksmisją. Wydawało mi się absurdem, żebym gdzieś wykonywał pracę np. jako palacz albo zamiatacz. Nie mam na to czasu - mówił. Kancelaria Sprawiedliwości Społecznej od kilkunastu lat udziela pomocy prawnej osobom zagrożonym eksmisjami oraz organizuje blokady eksmisji.

"Wyroku nie wykonam"

Ikonowicz przekonywał, że jest niewinny. - Dużo łatwiej respektuje się wyrok, jeżeli on nie jest tak wyssany z palca jak mój - mówił. - Wiem, że tego nie zrobiłem. Oczywiście można wykonać wyrok na zasadzie, że złe wyroki też trzeba wykonywać. Ale ja wyroku nie wykonam. Walcząc o wolną Polskę, miałem nadzieję, że nie będzie się działaczy społecznych w ten sposób zastraszać - stwierdził.

- Jak mówiła moja babcia: "Jak się w coś wierzy, to czasami trzeba posiedzieć" - przywołał.

W 2000 roku Ikonowicz - działacz lewicowy, współtwórca Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej - brał udział w blokowaniu eksmisji pary starszych ludzi w Warszawie. Został oskarżony przez właściciela lokalu o naruszenie nietykalności cielesnej.

W 2008 roku Ikonowicz został skazany na sześć miesięcy ograniczenia wolności; w tym czasie miał wykonywać prace społeczne. W związku z tym, że odmówił on wykonywania prac społecznych, zostały one zamienione na 90 dni aresztu. Ostatnio Ikonowicz napisał do prezydenta Bronisława Komorowskiego wniosek o ułaskawienie.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!

Zobacz także

Zobacz więcej na temat:

  • 1
  • 1
Komentarze (20)
Zaloguj się
  • avatar

    Oceniono 35 razy 15

    Dla mnie Piotr Ikonowicz to jedyny znany mi Don Kichot w naszej goownianej Polsce. - Nikt mnie nie przekona,że kogoś uderzył ,tym bardziej w sytuacji kiedy robił akcję,był więc na widelcu.

    To tylko jeszcze jeden dowód na przestępczość naszych sędziów , prokuratorów i szybciutko do tej bandy dołączających komorników !

    Bardzo żałuję,że Pan Ikonowicz odszedł z polityki. - Wiążę jednak duże nadzieje z jego związku z Twoim Ruchem.

  • avatar

    Oceniono 9 razy 5

    "Wyroku nie wykonam" - To już norma....nawet w wykonaniu polityków i prawników... I TO JEST TEN DROBIAZG KTÓRY NAS RÓŻNI OD BARDZIEJ "RZECZYWISTYCH" DEMOKRACJI NA ŚWIECIE.... Ikonowicz nie jest tu pionierem po tej całej plejadzie z "kartoflanej" sceny politycznej, wyjątkowo obficie szafującej pomówieniami i kłamstwami... I to jedyne podobieństwo, bo Ikonowicz jest wyjątkowo uczciwym człowiekiem...

  • avatar
  • avatar

    Oceniono 44 razy -2

    Ikonowicz to taki "prawnik sprawny inaczej". Wyroki wobec niego są nieważne bo on wykonuje "misję społeczną". Nie ważne że czasami zdarza mu się podczas eksmisji ugryźć policjanta (kilka lat temu na warszawskim Ursynowie), nie ważne też, że ci eksmitowani to pasożyty za których mieszkania płacą pozostali spółdzielcy.
    A ja zastanawiam się DLACZEGO jeszcze nie ma decyzji o doprowadzeniu go do aresztu siłą. UCZCIWY CZŁOWIEK jeżeli nie wykona polecenia sądu, np. nie stawi się na rozprawie jako świadek jest NATYCHMIAST karany wysoką grzywną. A tej "świętej krowy" nie dość że nikt nie rusza, to jeszcze pozwala jej udzielać wywiadów o tym jaka jest "niesprawiedliwość" w wolnej Polsce za którą ponoć tak heroicznie walczył

  • avatar

    Oceniono 8 razy -4

    Wreszcie ktos odwazny(oprocz Rydzyka), to wymiar sprawiedliwosci w Polsce jest nie na poziomie i lewe albo glupie wyroki nalezy pokojowo kontestowac, inaczej sady beda niezawisle od prawa. Niech zrobi sie z tego jak najwieksza afera i trzesienie ziemi, tylko to moze uzdrowic sadownictwo, chyba dosc bylo przykladow degenercji systemu choc by na tym portalu. Znowu skaczecie sobie do gardel, bo ktos lubi Ikonowicza, a ktos nie ale przeciez codzi o to, aby kazdy dostal sprawiedliwie, to, na co zaluzyl a nie wg. majatku czy pogladow.

  • avatar

    Oceniono 27 razy -5

    ikonowicz- żenująca postać - do kozy, bo prawo gnojku ikonowicz, obowiązuje też takich matołków jak ty, zupełnie jak lepper, narozrabia, a później mówi, że misję społeczną wypełnia... taki mały malutki bolszewik... żenujący bolszewik

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Napisz do TOK FM

Czekamy na Twoje opinie

Administratorem danych osobowych jest Agora S.A. z siedzibą w Warszawie, ul. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa. Podanie danych osobowych jest dobrowolne. Osobie, której dane dotyczą przysługuje prawo wglądu do danych osobowych oraz ich poprawiania.