Wychowanie seksualne wg przeciwników "ideologii gender": Wyjście do sex shopu, kopulujące zwierzęta, wibrator od Palikota

"Zapytaj rodziców, jakich seks-gadżetów próbowali. Jeśli żadnych, namów ich na wspólną wizytę w sex shopie" - takie wizje na temat zajęć edukacji seksualnej w szkołach snują przeciwnicy "ideologii gender". Obszerny opis tych wyobrażeń możemy znaleźć na stronie internetowej... przedszkola.
Przedszkole integracyjne w Trzebnicy - jak czytamy na stronie internetowej - "prowadzi działalność oświatowo-wychowawczo-rewalidacyjną". Sielankowy obraz przedszkola, który płynie ze zdjęć i opisów, kończy się w zakładce "materiały do pobrania", gdzie umieszczono pięć materiałów na temat "ideologii gender".

"Społeczeństwo zniewolone od seksualnego popędu"

Pierwszym z nich jest krótka ulotka, która przestrzega przed genderem. A co to właściwie jest? W skrócie: "Seksualizacja", "ideologia, która uważa kobiecość i męskość za przeżytek, kłamstwo i opresję" i "żądanie pełnego dostępu do aborcji". Celem jest zaś "zniszczenie modelu rodziny", "stworzeniem społeczeństwa zniewolonego od seksualnego popędu", "wyrwanie dzieci z władzy rodzicielskiej", "stworzenie nowego człowieka" i "akceptacja dewiacji seksualnych".



W punktach przedstawiono też zagrożenia. Wśród nich m.in.: przejście dzieci "na własność państwa i urzędników", "plaga seksoholizmu", "przestępczość na tle seksualnym", "plaga aborcji" i "wymieranie narodów".

Autorzy informują, że gender w polskiej szkole i przedszkolu "już jest i ma się całkiem dobrze", dlatego należy organizować konferencje w szkołach, by "walczyć o swoje dzieci i ojczyznę" i "naciskać na władze samorządowe, by nie finansowały ideologii gender za twoje podatki". Najważniejszym punktem jest tworzenie "inicjatyw antygenderowych".

Sex club, sex shop i Cicciolina

Szczególną uwagę przykuwa jednak obszerna broszura pt. "Gender. Cywilizacja śmierci" i jej rozdział dotyczący form działań edukatorów seksualnych w Polsce.

Wśród wyobrażeń autorów tekstu na temat lekcji wychowania seksualnego znajduje się m.in. prezentacja "walizeczki z seks-gadżetami" (w adnotacji: "Sprawdzić, czy Janusz Palikot pożyczy wibrator"), wybór "lidera klasowego Seks-klubu", czy zakładanie "lokalnego Femenu".



W ramach zadań domowych dzieci miałyby zapytać rodziców, "jakich seks-gadżetów próbowali", nauczyć się na pamięć numeru telefonu do Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, czy też wziąć udział w Paradzie Równości "do uzyskania zaliczenia przedmiotu".



Klasowe wycieczki jawią się natomiast jako "wyjście do sex shopu", "odwiedzanie biur poselskich Wandy Nowickiej, Roberta Biedronia i Anny Grodzkiej", "fotografowanie kopulujących zwierząt w zoo" oraz "wyjście na warsztaty o miłości lesbijskiej i gejowskiej".



W broszurze czytamy też o "Olimpiadzie Wiedzy o Seksualności Człowieka". Wśród przykładowych tematów znajdujemy m.in. kwestie "rozwijania porno-kompetencji", "roli Ciccioliny w polityce Włoch" i "seks-usług w domach spokojnej starości".

"Śmiertelne zagrożenie naszej cywilizacji"

Materiał został opracowany na podstawie wykładów abp. Henryka Hosera i Gabriele Kuby (niemieckiej socjolog, dawniej zajmującej się ezoteryką) artykułów zamieszczanych w katolickich periodykach i materiałów "Frondy".

Pozostałe materiały na stronie to wykłady Gabriele Kuby pt. "Obowiązkowa edukacja seksualna w szkołach pewną drogą do zniszczenia rodziny i chrześcijaństwa", prezentacja tej samej autorki i rozprawa "Globalna rewolucja seksualna. Śmiertelne zagrożenie naszej cywilizacji" autorstwa ks. Dariusza Oko.

Gender w przedszkolach

Dyskusja na temat "ideologii gender" w przedszkolach rozpoczęła się po publikacji programu "Równościowe przedszkole", który ma uświadomić dzieciom zasady równości płci. W jego ramach autorki proponują m.in. zabawę w kalambury - jedno z dzieci "pokazuje" zawód, a pozostałe zgadują, czy chodzi o kobietę, czy mężczyznę. Później wraz z nauczycielem zastanawiają się, czy dany zawód musi być wykonywany przez osoby określonej płci, np. kucharka przez kobietę, a kominiarz przez mężczyznę.

Środowiska katolickie zareagowały stanowczo, oświadczając, że program wprowadza "ideologię gender", a ta stanowi "zagrożenie tożsamości człowieka".

Program "Równościowe przedszkole" jest wprowadzany, w całości lub częściowo, w niektórych przedszkolach.

* Wszystkie przedszkola - również te niepubliczne - otrzymują dotację od gmin. W przypadku przedszkola w Trzebnicy, finansowanie w 2013 roku wyniosło ponad milion złotych.

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (76)
Wychowanie seksualne wg przeciwników "ideologii gender": Wyjście do sex shopu, kopulujące zwierzęta, wibrator od Palikota
Zaloguj się
  • lukasz_patrykus

    Oceniono 180 razy 164

    Materiał został opracowany na podstawie wykładów abp. Henryka Hosera....
    ----
    no i wszystko na ten temat, stary pierdziuch zreferował wszystkie swoje fantazje seksualne na temat dzieciaków, specjalista od rodziny i wychowania się znalazł

  • marudna.maruda

    Oceniono 145 razy 133

    "Zapytaj rodziców, jakich seks-gadżetów próbowali. Jeśli żadnych, namów ich na wspólną wizytę w sex shopie" - takie wizje na temat zajęć edukacji seksualnej w szkołach snują przeciwnicy "ideologii gender".- biedni, niewyżyci seksualnie, zacofani. Nie mają bladego pojęcia, jaką (niezdrową) wiedzę mają dzieci/ młodzież na temat seksu. Nie pojmują, że jeżeli nie nauczymy rozumienia własnej seksualności, to nauczą rówieśnicy, pedofile, internet. Dla tych biedaków seks to coś brudnego i wstrętnego. Zapomnieli biedni, że nie powstali z probówki, tylko są owocem trywialnego stosunku kobieta- mężczyzna. Jednocześnie te zakłamane istoty puszczają wodze wyobraźni całkiem szeroko, i bardzo chamsko, ale taka już ich natura.

  • chri-s48

    Oceniono 69 razy 63

    Mamy wysokiej klasy specjalistów od odkręcania kota ogonem - jak by nie patrzeć to
    wszystko wychowankowie uczelni parafialnych na poziomie szkółek niedzielnych,po mszy.

  • gspotsamurai

    Oceniono 61 razy 57

    Tak na oko to Oko potrzebuje sam rewalidacji.

  • dorotea_1

    Oceniono 57 razy 51

    Przede wszystkim należy odebrać dzieci rodzicom, którzy posyłają swoje dzieci do przedszkola z indoktrynacjią w programie nauczania, a potem takie przybytki pozamykać i odebrać prawo do nauczania i pracy z dziećmi dożywotnio.

  • my_kroolik

    Oceniono 46 razy 44

    Goście mają niezłego świra. Poza tym muszą mieć straszne zahamowania na tle seksualnym. Nie wiem, może ich rodzice nie kochali, albo w młodości partnerka wyśmiała w łóżku? Normalny człowiek nie ma tak zwichrowanej na tle seksu psychiki.

  • arius9

    Oceniono 49 razy 41

    Jedyny gender jaki w zyciu spotkalem byl w kosciele. Ksieza, ministranci, komunikanci, wszyscy jak jeden, chlopcy i dziewczynki, ubrani w sukienki.

  • Oceniono 47 razy 39

    Mnie zastanawia jedna rzecz... Ciągle mówi się o tym gender, a nigdzie jeszcze nie czytałem opinii rodzica, który byłby oburzony tym, że w przedszkolu faktycznie uczono kogoś takich bredni. Efekt? Cóż... Zdaje się, że biskupi wiedzą w jaki sposób nakręcić strach u biednych ludzi i wywołać panikę na miarę ptasiej grypy. To dokładnie tak jak z Żydami - nikt nie widział, żeby jakiś Żyd robił macę z krwi niemowląt, a jednak są ludzie w to wierzyli. :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX