Terlikowski znów o raku: "Statystycznie, jeśli kobieta żyje w małżeństwie..." Onkolog odpowiada: Nie wiem, skąd te dane

"Statystycznie, życie seksualne zgodne z nauczaniem Kościoła zmniejsza ryzyko raka szyjki macicy prawie do zera" - napisał Tomasz Terlikowski. Czy są na to jakieś dowody? Zapytaliśmy eksperta od onkologii, który twierdzi, że nie. A to już kolejny raz, kiedy Terlikowski wypowiada się o raku, jakby się na tym znał - wcześniej polecał Angelinie Jolie "amputować sobie mózg".
POLUB NAS
"Rak szyjki macicy jest przenoszony drogą płciową, a najlepszą ochroną przed nim jest moralne, zgodne z nauczaniem Kościoła, życie seksualne" - napisał w serwisie Fronda.pl Terlikowski. Tak komentował artykuł w "Wysokich Obcasach", którego autorka chwali konwencję antyprzemocową, m.in. dlatego że jej wprowadzenie zwiększy wiedzę kobiet nt. własnego zdrowia i - w efekcie - zmniejszy umieralność na raka szyjki macicy.

Według Terlikowskiego "wprowadzenie gender za pomocą Konwencji" nie jest właściwą drogą do walki z rakiem szyjki macicy. Jest nią za to życie seksualne zgodne z doktryną katolicką. "Statystycznie rzecz biorąc, jeśli kobieta żyje w małżeństwie, jej mąż był jej pierwszym i jedynym partnerem seksualnym, a ona była jego pierwszą i jedyną partnerką seksualną, to ryzyko raka szyjki macicy jest bliskie zeru", czytamy w artykule Terlikowskiego.

Mocne stwierdzenie, ale szef "Frondy" nie poparł go dowodami - danymi czy wynikami badań naukowych. Spytaliśmy o nie eksperta w dziedzinie onkologii, który przyznał, że nikt takich wyników nie opublikował. - Nikt nie jest w stanie tego prześledzić. A my nie dopytujemy pacjentów o ich kontakty seksualne - powiedział nam dr n. med. Jerzy Giermek z Centrum Profilaktyki Nowotworów.

Jest już cudowny lek na całe zło. Nie, nie jest nim wiara, ani nawet medycyna, ale… Konwencja antyprzemocowa. A opinię...

Posted by Tomasz P. Terlikowski on Saturday, 28 March 2015


Wirus HPV, przenoszony m.in. drogą płciową, jest główną przyczyną raka szyjki macicy. Ale nie jedyną

- Jest opisany przypadek pacjenta, który był zakażony wirusem HPV i był żonaty trzy razy. Wszystkie trzy kobiety zachorowały na raka szyjki macicy i umarły. Można by powiedzieć, że on je po kolei zakaził i to było przyczyną ich śmierci. Ale czy one były temu winne? Przecież to mógł być ich pierwszy i jedyny partner - powiedział dr Giermek.

Ekspert potwierdza, że - rzeczywiście - od 80 do 90 proc. przypadków zachorowania na raka szyjki macicy jest wywołana niektórymi typami wirusa HPV (wirus brodawczaka ludzkiego). - Do zainfekowania HPV dochodzi w większości przypadków drogą kontaktów płciowych. Ale to nie jest jedyny czynnik, który może wywołać raka. Nie muszą to być nawet pełne kontakty seksualne. Wirus można przenieść nawet na rękach, po dotknięciu narządów płciowych - podkreśla onkolog.

Lekarz przyznaje, że jeśli osoba nie jest narażona na infekcje wirusem HPV, to ryzyko raka szyjki macicy się zmniejsza. - Natomiast nie wiem, skąd stwierdzenie, że życie z jednym partnerem zmniejsza to zagrożenie do prawie zera. Takich badań nikt nie opublikował - stwierdza dr Giermek.

Co rzeczywiście ogranicza ryzyko? Prezerwatywy, szczepionki i... obrzezanie

Od około 10 lat stosowane są szczepionki, mające chronić przed wirusem brodawczaka ludzkiego. Choć nie wiemy jeszcze, jaka jest ich skuteczność, lekarze są optymistyczni. - Ponieważ te szczepienia są stosowane od niedawna, pierwsze szczepione osoby nie są jeszcze w wieku, w którym pojawia się zagrożenie rakiem szyjki macicy. Dlatego możemy tylko domniemywać o ich skuteczności - powiedział lekarz.

- Natomiast na podstawie zmniejszenia ilości zakażeń HPV i występowania innych chorób wywołanych tym wirusem u osób szczepionych, można domniemywać, że ta szczepionka, o ile nie zapobiegnie całkowicie, to przynajmniej zdecydowanie zmniejszy ryzyko zachorowania na raka szyjki macicy - stwierdził dr Giermek.

Także używanie prezerwatyw może w pewnym stopniu ograniczyć ryzyko zainfekowania wirusem. Badania pokazują także, że ryzyko zakażenia podczas stosunku jest mniejsze, jeżeli mężczyzna jest obrzezany. Idąc tu tokiem myślenia Tomasza Terlikowskiego, można by stwierdzić, że przestrzeganie zasad judaizmu zmniejsza ryzyko zachorowania na raka szyjki macicy.

Z danych Krajowego Rejestru Nowotworów wynika, że w 2010 r. ponad 3 tys. kobiet w Polsce zachorowało na raka szyjki macicy. Co druga Polka chora na raka szyjki macicy umiera. W porównaniu ze średnią krajów Unii Europejskiej śmiertelność jest u nas wyższa aż o 70 proc. Jedną z przyczyn tak dużej śmiertelności w Polsce jest unikanie badań cytologicznych

Terlikowski znów wypowiada się o raku. Wcześniej krytykował Angelinę Jolie

W zeszłym tygodniu Angelina Jolie poinformowała, że zdecydowała się na zabieg usunięcia jajników, ponieważ jest w grupie ryzyka zachorowania na raka. Dwa lata temu przeszła także profilaktyczną mastektomię z tych samych przyczyn. Publicysta "Frondy" skomentował to, ubliżając aktorce i sugerując, że powinna też dokonać "amputacji mózgu", aby uniknąć raka.



Zdaniem prof. Jana Lubińskiego, onkologa i genetyka, decyzja Jolie była mądra i uzasadniona, a krytykować mogą tylko osoby pozbawione wiedzy na temat ryzyka związanego z mutacją w genie BRCA1, na którą cierpi aktorka.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!
Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (79)
Terlikowski znów o raku: "Statystycznie, jeśli kobieta żyje w małżeństwie..." Onkolog odpowiada: Nie wiem, skąd te dane
Zaloguj się
  • harimau666

    Oceniono 193 razy 185

    nie możesz mendo przetrawić tej Konwencji i teraz będziesz srał psychiatrykiem na portalach...:)
    czy TOK FM musi nas katować wydalinami niepokalanego mózgiem oszołoma...?
    prawdziwa dyskusja na ten temat toczy się poza percepcją religiantów .

  • marudna.maruda

    Oceniono 128 razy 122

    "życie seksualne zgodne z nauczaniem Kościoła zmniejsza ryzyko raka szyjki macicy prawie do zera" - napisał Tomasz Terlikowski."- znaczy te wszystkie uwodzone przez księzy kobiety są bezpieczne? Przecież to zgodne z nauczaniem.....
    Terlikowski wie. Miał objawienie. A lekarze nie wiedzą, bo i skąd? Lubię słuchać Terlikowskiego. To coś pokrewnego do panny poseł Pawłowicz.

  • taurus-online

    Oceniono 108 razy 104

    statystycznie jesli Terlikowski zostaje cytowany w jakims medium to w niebie umiera jeden aniolek

  • krukpl

    Oceniono 89 razy 87

    Czy można prosić by o tym panu więcej nie pisać artykułów bo nie warto , ich czytać i pisać.
    Jest to zwyczajnie taki debilizm ze głowa boli

  • raab2

    Oceniono 78 razy 76

    .."życie seksualne zgodne z nauczaniem Kościoła"...
    Wolałbym żeby Terlikowski napisał co jest najlepszą ochroną przed nauczaniem koscioła...wszystkim żyło by sie mądrzej i lepiej...

  • gblo

    Oceniono 69 razy 65

    Czy poważny portal , a za taki uważam tok.fm , mógłby już to "średniowieczne monstrum" nie cytować ,pokazywać itd. ? Bądźcie poważni , może ze 300,500 lat temu to tak ,ale nie dziś. Facet to fanatyk w najgorszym wydaniu i do tego wygaduje bzdury i opowiada bajki. Takich należy leczyć.

  • krzysztofzs

    Oceniono 56 razy 54

    codzienne przystawianie mikrofonu do odbytu tego oberministranta, ktoś musi lubić tan smród(!?)

  • g0straight0n

    Oceniono 54 razy 52

    W jego oczach widzę wielką tęsknotę za rozumem.. Niestety ten jego bóg, w całej swej miłości, nie był dla niego zbyt łaskawy. Zaimplementował mu w głowie mały organik odpowiadający za wiarę, niestety zapomniał dołożyć coś do myślenia.

  • villk

    Oceniono 53 razy 51

    Pan T. sie zna na wszystkim ...
    ja natomiast mogę z całą powagą stwierdzić, że statystycznie facet w małżeństwie nie choruje na raka jajnika.
    Czy też jestem taki mądry?

    Chce się oficjalnie zapytać czemu media promując takie wypowiedzi i pomagaja w ogłupianiu społeczeństwa?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX