Katastrofa smoleńska. Wielowieyska: "Zaryzykujmy międzynarodową komisję". Siemoniak: "Ją też zakwestionują"

- Może wykazać wobec drugiej strony minimum dobrej woli i zaryzykować międzynarodową komisję? - pytała o katastrofę smoleńską Dominika Wielowieyska Tomasza Siemoniaka w Poranku Radia TOK FM. - Za dużo słów padło i doszliśmy do punktu, w którym później kwestionowane będą także ustalenia komisji międzynarodowej - nie pozostawił złudzeń wicepremier.
- Czy powinna powstać komisja złożona z międzynarodowych ekspertów, aby skonfrontować swoje ustalenia z tym, co przygotowali polscy eksperci? - pytała w Poranku Radia TOK FM Dominika Wielowieyska Tomasza Siemoniaka, wicepremiera i szefa MON. - Nie widzę potrzeby, żeby dublować prace polskich organów państwowych. Ufajmy im - podkreślił gość.

Wielowieyska do dziennikarzy: Nie wiesz, co się stało? Posłuchaj ekspertów, a nie kolesiów od zgniecionych parówek >>>

Wielowieyska nie ustępowała. Wskazywała, że problemem jest nie tylko sama katastrofa, ale i głęboki podział polityczny, który po niej nastąpił. - Może wykazać wobec drugiej strony minimum dobrej woli i, aby w jakiś sposób próbować szukać pojednania, może warto zaryzykować międzynarodową komisję? - zastanawiała się.

- Ma pani rację, sprawa katastrofy jest w centrum polskiego sporu politycznego i nie sadzę, by cokolwiek w najbliższym czasie mogło to zmienić - przyznał Siemoniak. - Za dużo słów padło i doszliśmy do punktu, w którym później kwestionowane będą także ustalenia komisji międzynarodowej - zaznaczył wicepremier.

"Emocje powinny być uspokajane"

- Ci, którzy chcą wierzyć w zamach, będą wierzyć. Ale może warto zawalczyć o tych na granicy? Wykonać gest pojednawczy? Grzegorz Schetyna w jednej z wypowiedzi powiedział: "to jest możliwe, gdy prokuratura zamknie śledztwo" - mówiła dalej Wielowieyska.

- Wszystko pewnie jest możliwe - odparł wymijająco Siemoniak. - Najważniejsza jest pamięć o ofiarach. A poszukiwanie nowych wątków i emocji nie jest w tej sprawie właściwe. Po pięciu latach te emocje powinny być uspokajane. Niestety, mamy kampanię wyborczą. Ale nic nie zapowiada, żeby w najbliższych latach ktokolwiek mógł przekonać tych wierzących w fantastyczne teorie - stwierdził minister.

"Rosjanie nie wyjdą nam naprzeciw"

- Rosja ma złą wolę w sprawie wraku i czarnych skrzynek? Robi nam na złość? - dopytywała prowadząca Poranek Radia TOK FM. - Na pewno nie ma dobrej woli. Dostrzega, że ta sprawa jest elementem budowania emocji w Polsce. I wykorzystuje to. Powinniśmy to przyjąć jako pewien stały, niedobry element i umieć sobie z tym radzić. Nie można się spodziewać, że Rosjanie wyjdą nam naprzeciw - przyznał Siemoniak.

- Ta decyzja nie jest w płaszczyźnie procesowej, ale moralnej - mówił o zwrocie wraku Siemoniak. - Ten wrak należy do Polski i powinien do Polski wrócić. Nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego Rosjanie nie dostrzegają w tym wszystkim kategorii moralnej - zakończył.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (34)
Katastrofa smoleńska. Wielowieyska: "Zaryzykujmy międzynarodową komisję". Siemoniak: "Ją też zakwestionują"
Zaloguj się
  • 66kropek

    0

    Najlepszym znanym od lat sposobem uspakajania nastrojów społecznych jest np. wsadzenie do pierdla wszystkich , którzy zadają jakieś pytanie np. z paragrafu o działalności antysystemowej. Nie ma takiego? co za niedopatrzenie...
    Swoją drogą nie wiedziałam, że red. Wielowieyska bierze udział w powoływaniu komisji śledczych...

  • candid13

    Oceniono 2 razy 2

    z sieci;

    TU-154 we mgle
    Nam lecieć nie kazano, wszedłem do kokpita
    i spojrzałem na pole…trzeba brata spytać,
    jak przekonać pilota w mglistej atmosferze,
    by odwagą pokonał nieprzyjaciół wieżę,
    z której Moskal przez radio próbuje dyktować
    Prezydentowi Polski – gdzie ma wylądować.
    Przez mgłę dostrzeże prawdę człowiek wielkiej cnoty,
    co przejrzał dziadów, małpy oraz palikoty.
    I z czystym sercem powie, że mgły tej przyczyna
    tkwi w potajemnym spisku Tuska i Putina.
    Chcą mnie z drogi zawrócić i wysłać do Mińska;
    już widzę, jak się cieszy pewna morda świńska.
    Lecz ja się nie ulęknę broniąc racji stanu;
    już raz mnie zaciągnęli do Azerbejdżanu.
    Wylądujemy tutaj, żeby zbaranieli
    jak Tusk, kiedy wkroczyłem na salę w Brukseli.
    A w najgorszym przypadku – śmierć na posterunku!
    Przynajmniej cały naród nabierze szacunku.
    I aby nie mówili “Lechu-Kamikadze”,
    najlepiej, jeśli jeszcze brata się poradzę.
    “Jarku, jest pewien problem i wygląda ślisko,
    Ruskie chcą nas skierować na inne lotnisko”!
    “Ależ to oczywista przecież oczywistość,
    że kłamią, by nam zepsuć całą uroczystość!
    Nie będzie nas kontroler wodził po manowcach,
    bo przecież to samolot na bazie bombowca.
    Nawet gdy walnie w ziemię, to się nie rozwali,
    powiedz wieży, że stoi, gdzie zomowcy stali.
    Będziemy postępować tak jak było w planie,
    wiesz przecież co masz robić – Wykonać Zadanie!
    A Błasik niech tam dobrze przypilnuje!
    Zadzwoń ponownie do mnie jak już wylądujesz.
    By Ci dodać otuchy – odmówię paciora,
    I masz błogosławieństwo Ojca Dyrektora”.
    Czego nie powiedziano w tej rozmowie braci,
    że, by władzę odzyskać, trzeba czasem stracić.
    “Gdybyś jednak wpakował rękę do nocnika,
    cały naród Cię uczci jako męczennika…”

  • j4s4

    Oceniono 1 raz 1

    ... jak dobrze słyszałem, minister powiedział, że w wojsku nie obowiązywała zasada sterylnego kokpitu?

  • j4s4

    Oceniono 1 raz 1

    ... eksperci z innych krajów, gdy będą musieli oficjalnie zapoznać się z zapisem rozmów w kokpicie oraz korespondencji radiowej ( to nie są jakieś tam stenogramy, bo w rejestratorze nie siedziały stenotypistki tylko po głowicach przesuwała się taśma magnetofonowa ) zakończą pracę gdy usłyszą, że załoga wraz a towarzystwem zgromadzonym w kokpicie zlekceważyła komunikat "warunków do lądowania nie ma"! I to będzie ostateczna kompromitacja! Może nawet po cichu zaproponują RP wypisanie się z ... NATO!

  • zdzisek1949

    Oceniono 11 razy -9

    Tomasz Siemoniak boi się międzynarodowej komisji w sprawie katastrofy w Smoleńsku.
    Ja panie Siemoniak nie ufam polskim organom państwowym a pan im ufa gdyż je pan
    reprezentuje.

  • savage_sid

    Oceniono 4 razy 4

    Wlasnie komisja powolana PRZED wypadkiem jest niezalezna. Gdyby teraz tworzyc alternatywna komisje to beda naciski w kwesti skladu - kto powinien wejsc a kto nie powinien.

    Zreszta Binienda twierdzil, ze NASA juz badala. Spytajcie rzecznika prasowego NASA o potwierdzenie, hehe.

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 4 razy -2

    Szczerze mówiąc to pewne zdublowanie pracy polskich oraganów państwowych wyszło by na dobre samym tym organom. Mielibyśmy wreszcie przy okazji prawdziwy, niezależny audyt jak te organa pracują.

    Inna sprawa, że taki audyt przed wyborami byłby skrajnie kłopotliwy dla środowisk odpowiedzialnych za kontrolę pracy polskich organów państwowych.

  • cracovia.figiel

    Oceniono 6 razy -6

    Polska to bogaty kraj wiadomosci.wp.pl/kat,36474,title,Raport-SIPRI-Rosja-sie-zbroi-panstwa-NATO-oszczedzaja-Wyjatkiem-Polska,wid,17440750,wiadomosc.html

  • voodeen

    Oceniono 7 razy 5

    Biorąc pod uwagę zainteresowanie (i emocje) jakie wzbudza katastrofa, sugeruję, żeby któraś z telewizji zorganizowała debatę przedstawiciela komisji Laska i komisji Macierewicza. W trakcie programu każdy z ekspertów odpowiedziałby na pytania sformułowane przez internautów, telewidzów, radiosłuchaczy.
    Zapewniam, że oglądalność takiego programu w primetime przekroczy oglądalność rancza, tańca, skoków i innych ryków.
    Kto zaryzykuje?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX