15 wyjątkowo głupich cytatów z podręczników do wychowania do życia w rodzinie

Seks bez ślubu akceptują głównie najsłabsi uczniowie, dziewica to dziewczyna, która "nie rozmienia się na drobne", a gdy pomagasz koleżance w geometrii, nie złość się, "że tak wolno myśli albo czegoś nie pamięta" - to fragmenty książek do WDŻ, dopuszczonych do użytku przez MEN. Czego jeszcze uczniowie dowiadują się z tych podręczników? Sprawdziliśmy to.

Postanowiliśmy przeanalizować, czego uczniowie dowiadują się z dopuszczonych do użytku książek z serii "Wędrując ku dorosłości" pod redakcją Teresy Król. Tekst zawiera wybrane cytaty z książek, z których korzystają uczniowie podstawówek, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych:

1. "Dziewczyna powinna zdawać sobie sprawę, że więcej niż chłopiec płaci za nietrafny wybór, bo nie ma równości w naturze. On jest dawcą życia, 'siewcą', natomiast jej ciało 'glebą', w której będzie wzrastało nowe życie. Postawa chłopców, którzy stają się ojcami, bywa różna".

Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum, red. Teresa Król (s. 97)

2. "Pierwszy partner seksualny, choćby przypadkowy, stanie się wzorem, z którym będziecie porównywać waszego późniejszego małżonka. Dlatego chłopcom zwykle zależy na tym, by jego żoną została taka dziewczyna, która wcześniej 'nie próbowała'".

Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum, red. Teresa Król (s. 96)



3. "Wiadomo jednak, że nie chodzi tu tylko o mały fałd błony dziewiczej, ale o coś więcej. To 'coś' to integralność osoby ludzkiej. Integralny znaczy związany z całością; to dziewczyna, która 'nie rozmienia się na drobne'. Ona należy do siebie i całą siebie ofiaruje temu jednemu, ukochanemu na całe życie. On również - całego siebie dla niej".

Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum, red. Teresa Król (s. 97)

4. "I tak, jeśli zdecydujesz się pomóc koleżance w geometrii, zdobądź się na cierpliwość i wyrozumiałość, choć może cię irytuje, że tak wolno myśli albo czegoś nie pamięta".

Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum, red. Teresa Król (s. 64)

Okładki podręczników "Wędrując do dorosłości"

fot. Wydawnictwo Rubikon

5. "Dla wielu młodych ludzi masturbacja jest problemem; przyznają, że czują się z tym źle i chcieliby umieć się od niej powstrzymać. Nie dramatyzując problemu, dobrze byłoby potraktować go w kategoriach zadania: 'Wiem, że to jest zachowanie niedojrzałe, chcę osiągnąć dojrzałość, więc podejmuję trud uporania się z nim'".

Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum, red. Teresa Król (s. 55)

6. "Stosowanie środków antykoncepcyjnych jest uzależnieniem losu swego i dziecka od techniki i farmacji. Jeśli pomimo stosowania antykoncepcji zaistnieje ciąża, kobieta przenosi odpowiedzialność za ten fakt na lekarza, który zalecił dany środek, lub producenta. Czuje się oszukana, zaś poczęte dziecko nazywa 'wpadką' i traktuje jak intruza".

Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum, red. Teresa Król (s. 154)

7. "Dziewczyna szuka miłości w kategoriach romantycznych. Jest wrażliwa na słowa i dotyk. Jeżeli chłopak mówi ciepło i czule obejmuje, dziewczyna otwiera swoje serce i wyobraźnię. Wydaje się jej, że to już ten jedyny, wspaniały i na całe życie. Planuje, jaką będzie miała ślubną suknię, pantofelki, bukiet...".

Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum, red. Teresa Król (s. 92)

8. "Prezerwatywy. Skuteczność w zapobieganiu ciąży: niezbyt wysoka, z powodu częstych wad technicznych (nieszczelność, pękanie) oraz wypadków zsuwania się w czasie stosunku. (...) U niektórych mężczyzn stosowanie prezerwatywy powoduje osłabienie doznań seksualnych".

Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum, red. Teresa Król (s. 156)

9. "W grupie osób stosujących NPR [naturalne metody planowania rodziny - przyp. red.] rzadziej pojawia się objaw 'znudzenia seksualnego', zdecydowanie niższy jest też wskaźnik rozpadu związków".

Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych, red. Teresa Król (s. 176)

10. "Dominantą psychiki kobiecej jest pragnienie miłości, które u kobiety przejawia się jako ważna potrzeba. Równocześnie występuje u niej pragnienie spotkania takiego mężczyzny, z którym mogłaby stworzyć trwały związek małżeński i posiadać potomstwo oraz który opiekowałby się nią i ich dziećmi".

Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych, red. Teresa Król (s. 47)

11. "Pytanie o warunki podjęcia współżycia seksualnego unaoczniło, że najwyższą akceptację seksu pozamałżeńskiego wykazali uczniowie najsłabiej uczący się, a najmniejszą osoby wierzące".

Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum, red. Teresa Król (s. 191)

12. "Pigułki dnia następnego, czyli tzw. antykoncepcja awaryjna - ze względu na mechanizm działania zostaną one omówione w dziale dotyczącym środków wczesnoporonnych".

Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum, red. Teresa Król (s. 160)

13. "Z powyższych rozważań jasno wynika, że najwłaściwszym miejscem dla inicjacji seksualnej jest małżeństwo".

Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum, red. Teresa Król (s. 194)

14. "Nie zaleca się natomiast stosowania tamponów - młode dziewczęta są bardziej od dorosłych kobiet podatne na infekcje dróg rodnych, a tampony temu sprzyjają. Lepiej więc z nich zrezygnować lub pozostawić ich stosowanie na wyjątkową okazję".

Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum, red. Teresa Król (s. 51)

15. "Ginekolog to nie dentysta - regularne kontrole w Waszym wieku nie są konieczne. Jeśli dziewczyna czuje się zdrowo i ma kogoś zaufanego, kto odpowie na pytania czy rozwieje jej wątpliwości (najlepiej, by była to mama), wizyta jest niepotrzebna".

Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas V-VI szkoły podstawowej, red. Teresa Król (s. 65)

MEN: Podstawa programowa WDŻ jest skonstruowana w sposób naukowy

Podręczniki szkolne do wychowania do życia w rodzinie zaprzeczają faktom, szerzą mity i stereotypy oraz bagatelizują tematykę profilaktyki zdrowotnej - alarmowały w marcu Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny oraz Grupa Edukatorów Seksualnych "Ponton".

Co o podręcznikach do wychowania do życia w rodzinie sądzi Ministerstwo Edukacji Narodowej? W komentarzu przesłanym Polskiej Agencji Prasowej resort podkreślił, że podstawa programowa WDŻ "jest skonstruowana w sposób naukowy, pozbawiony narracji światopoglądowej". Jak zaznaczono, "obowiązkiem szkoły jest przekazywanie pełnej i rzetelnej informacji, zgodnie ze stanem wiedzy, wolnej od uprzedzeń i stereotypów".

Resort edukacji przypomniał również, że warunkiem dopuszczenia podręcznika do użytku są pozytywne opinie rzeczoznawców.

Nasze najlepsze teksty z 2015 roku. Czytaj w aplikacji Gazeta.pl LIVE! 

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (44)
15 wyjątkowo głupich cytatów z podręczników do wychowania do życia w rodzinie
Zaloguj się
  • precz_z_komunia

    Oceniono 65 razy 59

    Ta psychopatyczna watykańska sekta jest groźniejsza niż scjentolodzy!

  • maura4

    Oceniono 44 razy 44

    Koniecznie należy porządnie przepytać panią minister. kto i dlaczego zatwierdził te podręczniki dla uczniów ? Kto je recenzował. Wcale nie zdziwię się, jeżeli będą wśród nich księża.
    Dlaczego ministerstwo oświaty pozwala krzywdzić polskich uczniów ? Dlaczego pozbawia ich rzetelnej wiedzy, dając w zamian religijną papkę ? Dwie godz. religii przez 12 lat, to za mało ? Dlatego państwo wzięło się za indoktrynację religijną ?

  • bihepi

    Oceniono 24 razy 24

    !B R E A K I N G N E W S!
    Jest 21 kwietnia 2150r.
    W polskiej szkole państwowej przekazano wiedzę naukową, zamiast zabobonu.
    Ten fakt poruszył rzesze fanów średniowiecza, powodując zamieszki. Są ranni.

  • polak_nieprawdziwy

    Oceniono 24 razy 22

    Już był taki czas, gdy podobnie przysposabiano ludzi do życia w rodzinie.
    Życie niezgodne z katolickimi wyobrażeniami było napiętnowane w tym środowisku, co często skutkowało o wiele wyższą śmiertelnością dzieci nieślubnych, nierzadko również dzieciobójstwem (skąd my to ostatnie znamy?).
    W latach 30-ych w samej tylko Warszawie porzucano corocznie ok. pół tysiąca dzieci.
    Trochę ze skąpych statystyk.
    W roku 1937 policja zanotowała 888 przypadków dzieciobójstwa, w roku 35 było ich 932. Dzieciobójstwo znajdowało się w grupie pięciu najczęściej popełnianych przestępstw.
    Według danych z roku 1935, śmiertelność w Warszawie wśród niemowlaków z poza formalnych związków była ponad dwukrotnie wyższa niż ze związków formalnych.
    Co ciekawe, śmiertelność niemowlaków żydowskich była o wiele niższa niż śmiertelność dzieci chrześcijańskich (na tysiąc urodzeń).
    Dane z Warszawy (ilość zgonów według wyznania rodziców na tysiąc urodzeń w grupie)
    1927 r. - 165 Chrześcijan, 113 Żydów;
    1928 r. - 144 Chrześcijan, 98 Żydów;
    1935 r. - 120 dzieci chrześcijańskich, 83 żydowskich;
    1936 r. - 129 dzieci chrześcijańskich, 86 żydowskich.
    Szokujące dysproporcje wynikały w dużej mierze z tego, że Żydówkom łatwiej było zawierać małżeństwa odbiegające od powszechnie akceptowalnych, istniała w tym środowisku o wiele mniejsza presja środowiskowa i przedkładanie roli kobiety w wychowaniu potomka nad obyczajowe reguły.

    Wychowanie seksualne polskiej młodzieży (przynajmniej męskiej części) też się chyba miało dobrze w tamtych czasach, gdyż w latach 30-tych w mieście stołecznym pracowało po nocach ok. 20 tysięcy kobiet.
    Najtańsze prostytutki pracowały z a równowartość dwóch litrów mleka.

    Dane na podstawie książki U. Glensk "Historia słabych"

    Tak nas ten zachód psuje?
    Czyżby?
    Do czego co niektórzy chcą wracać?
    Jest do czego?
    Nie pozwólmy by naszym dzieciom wpajano szkodliwe społecznie przekonania.
    Dość tej katolickiej narracji w każdej dziedzinie życia.

  • adamofsky

    Oceniono 24 razy 18

    Dla fundamentalistów świat istnieje od roku 4004 przed Chrystusem, kiedy to Bóg go stworzył i są jeszcze na innym poziomie ewolucji. Ta pani nie zdężyła jeszcze rozwinąć się do poziomu I.Q. dodatniego..

  • ciemnyluddd

    Oceniono 17 razy 13

    Kościół od zarania swoich dziejów ZAPASKUDZA LUDZKIE GŁOWY...Dawniej diabłami a dzisiaj ...gender.

  • alabama8

    Oceniono 14 razy 12

    "Resort edukacji przypomniał również, że warunkiem dopuszczenia podręcznika do użytku są pozytywne opinie rzeczoznawców."
    Czy ja mogę prosić o nazwisko tego rzeczoznawcy od masturbacji? Mam nadzieję, że to nie jakiś pospolity magister masturbacji, ale że ma choć doktorat z habilitacją. Gdzie można takie uprawnienia zdobyć? Wyższa Szkoła Masturbacji?

  • dezyd

    Oceniono 10 razy 10

    A czy "resort" mógłby podać nazwiska tych ekspertów ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX