Prof. Chazan nie złamał prawa. Prokuratura umarza śledztwo ws. aborcji

Prof. Bogdan Chazan nie złamał prawa, gdy odmówił pacjentce wykonania aborcji, mimo medycznych wskazań. Tak zdecydowała warszawska prokuratura, która umorzyła śledztwo w tej sprawie - podaje TVP Info.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Prof. Chazan, dyrektor szpitala im. Świętej Rodziny w Warszawie - powołując się na klauzulę sumienia - odmówił wykonania aborcji u 38-letniej kobiety, choć były do tego wskazania medyczne ze względu na wady płodu. Kobieta zgłosiła się w 22. tygodniu ciąży, kiedy zabieg był jeszcze zgodny z prawem. Potem urodziła dziecko, które zmarło niedługo po porodzie.

W czerwcu ubiegłego roku prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie "narażenia pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w związku z odmową przeprowadzenia zabiegu usunięcia ciąży". - Śledczy uznali jednak, że prof. Chazan nie złamał prawa i umorzyli postępowanie - podaje TVP Info.

Prof. Chazan został przesłuchany dwa tygodnie temu. Śledczy przesłuchali też lekarza prowadzącego pacjentki, której prof. Chazan odmówił przeprowadzenia aborcji. Biegli przeanalizowali też, czy ciąża i zdrowie kobiety były zagrożone. To jeden z warunków dopuszczalności legalnego usunięcia ciąży. TVP Info podaje, że badania śledczych wykazały, że poród nie zagrażał życiu i zdrowiu matki.

Chazan zwolniony ze szpitala

Prof. Chazan wielokrotnie podkreślał, że gdyby klauzula sumienia nie obowiązywała, to "lekarz stałby się wykonawcą zleceń pacjentów". - Stałby się człowiekiem do wynajęcia do każdej roboty, także mokrej - ocenił.

Wcześniej, 21 lipca ubiegłego roku, prof. Chazan został zwolniony ze stanowiska dyrektora szpitala im. Świętej Rodziny w Warszawie. Otrzymał wypowiedzenie z decyzji prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz. W uzasadnieniu ratusz podał, że dyrektor, nie będąc lekarzem prowadzącym pacjentki, nie mógł powołać się na klauzulę sumienia i odmówić jej zgodnej z przepisami aborcji. Pacjentka podkreślała, że lekarz nie wskazał innej placówki, gdzie mogłaby ten zabieg wykonać, do czego był zobowiązany. Konkurs na nowego dyrektora szpitala jest w toku. Jednak prof. Chazan walczy w sądzie o powrót na stanowisko.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (108)
Prof. Chazan nie złamał prawa. Prokuratura umarza śledztwo ws. aborcji
Zaloguj się
  • darrior02

    Oceniono 2 razy 2

    Mengele polskiej medycyny.

  • rtaj

    Oceniono 1 raz 1

    Alleluja i do przodu,s......y

  • villk

    Oceniono 3 razy 3

    nazwiska.....prokuratora ,który umorzył poproszę ,
    Dlaczego media nie podają nazwisk w takich sytuacjach... przecież te dokumenty powinny być w domenie publicznej...

  • acqh

    Oceniono 2 razy 2

    Ludzie i tak zagłosują na prawicę, bo nie wysilają się na myślenie, że taki Chazan jest produktem prawicy.

  • much0m0r.sr0m0tnik0wy

    Oceniono 3 razy 3

    Na Chazana
    Życie muszę ja ratować, nie jestem bluźnierca!
    Dziecko może żyć bez głowy, ja żyję bez serca!

  • villk

    Oceniono 5 razy 5

    święte krowy (w Indiach) charakteryzują się głównie tym, że są krowami uprzywilejowanymi.

  • Andrzej Lisiak

    Oceniono 7 razy 5

    Czego się było można spodziewać po klechistanie. Nawet w takim USA ta kobieta w procesie cywilnym doprowadziłaby tego (...) tu obelga, do dziadowskiego kija.

  • transformator2014

    Oceniono 10 razy 8

    Profesor skrobak!!!
    www24.zippyshare.com/v/51253102/file.html

    Super przykład katolickiej "moralności" jest ten cały Chazan - rzucił małżonkę dla pielęgniarki-kochanki której zrobił dziecko... ale katolicy tak mają - wykorzystują tylko to co im do doktryny pasuje!!!

  • krzys52

    Oceniono 9 razy 9

    W cywilizowanym swiecie sady, a nie prokuratury, decyduja o tym czy ktos zlamal prawo.
    W panstwach wyznaniowych jest jak jest.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX