Policjant z kryminalnego zastrzelił mężczyznę w jego mieszkaniu

Prawie miesiąc gdańscy policjanci pracowali nad znalezieniem zabójcy mężczyzny w gdańskiej dzielnicy Nowy Port. Okazał się nim policjant z wydziału kryminalnego z 16-letnim stażem pracy.
41-latek został postrzelony w głowę w mieszkaniu. Ekipie dochodzeniowej udało się ustalić, że 10 października popołudniu mężczyzna pił alkohol ze znajomym. To on mógł być zabójcą. Pozostało ustalić kto to był.

Zabezpieczono ślady, zapis monitoringu, przesłuchano świadków. Wreszcie sporządzono portret pamięciowy zabójcy. Okazało się, że wszystko wskazuje na policjanta z sopockiej komendy.

Policjant został zatrzymany wczoraj rano. To 37-letni funkcjonariusz z pionu kryminalnego. 16-lat pracuje w policji. Prokurator przedstawił mu zarzuty. Dalsze śledztwo ma wykazać, czy był to nieszczęśliwy wypadek, czy policjant zastrzelił swojego kompana od kieliszka z premedytacją.

Według trójmiejskiej "Gazety Wyborczej" podejrzany nie przyznaje się do winy i stanowczo odmawia składania jakichkolwiek wyjaśnień. Do rozwikłania tej sprawy komendant miejski powołał specjalną grupę dochodzeniowo-śledczą. - Policjanci wnikliwie analizowali różne wersje zdarzeń - mówi "Gazecie" Jan Kościuk, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.

W serwisie policyjni.pl także: Ośmiolatka zgwałcona przez dziesięciolatków



Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Serwis informacyjny