Wywieźli Polki do Niemiec. Miały być prostytutkami

Dwóch mężczyzn i dwie kobiety podejrzanych o handel kobietami i nakłanianie ich do prostytucji zatrzymali śledczy z Komendy Wojewódzkiej Policji i Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku
Przestępczy proceder polegał na werbowaniu mieszkanek Pomorza do rzekomej pracy w charakterze sprzątaczek na terenie Niemiec. W rzeczywistości były one wywożone do agencji towarzyskiej. Tam zmuszano je do prostytucji.

Podejrzanych zatrzymano w środę na terenie małej miejscowości koło Człuchowa. Policja poinformowała o tym dopiero w piątek. Szczegóły śledztwa objęte są tajemnicą. Ujawniono jedynie, że akcja była efektem wielomiesięcznego śledztwa, które prowadzili wspólnie policjanci z KWP i śledczy z Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku.

Stręczyciele mają od 27 do 41 lat. Oszukali kilkanaście kobiet, a kilkadziesiąt innych, zainteresowanych pracą, czekało na wyjazd.

Wszystkie ofiary były w trudnej sytuacji materialnej. Dlatego praca za granicą w charakterze sprzątaczki wydawała się im wybawieniem z dotychczasowych kłopotów. Po przewiezieniu do Niemiec przestępcy zabierali kobietom dokumenty. Tłumaczyli, że muszą załatwić formalności z zarejestrowaniem ich w urzędzie pracy. Następnie, niczego nieświadome kobiety, trafiały do agencji towarzyskiej. Wszystkie były przetrzymywane na terenie zamkniętej posesji, z której nie mogły uciec.

Podejrzani zostali doprowadzeni w czwartek do sądu, który aresztował ich na trzy miesiące. Grozi im do 15 lat więzienia.

Polecamy - Wałęsa: muszę zrzucić 20 kilogramów, a mam żołądek jak koza



Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny