"Przerażająco bezmyślnie" ujawniamy nasze dane w Internecie

Co trzeci internauta ujawnia dane osobowe obcym osobom w internecia. - To przerażający obraz ludzkiej bezmyślności - mówi "Dziennikowi Gazecie Prawnej" Zbigniew Engiel, ekspert z zakresu bezpieczeństwa.
Dziennikarze gazety założyli fikcyjne konta na portalach społecznościowych: Naszej-Klasie i Facebooku. Zaprosili losowy wybranych użytkowników portali do swojej listy kontaktów. Mimo że wybrane osoby nie miały prawa ich znać, to prawie co trzeci przyjął zaproszenie, a tym samym... udostępnił zupełnie obcej osobie swoje dane osobowe, numery telefonów i komunikatorów interentowych, adresy, zdjęcia i inne cenne informacje dla potencjalnych przestępców.

- To przerażający obraz ludzkiej bezmyślności. Ludzie nie zdają sobie sprawy, że w ten sposób otwierają furtkę dla przestępców - mówi Zbigniew Engiel , specjalista ds. bezpieczeństwa sieciowego z firmy Mediarecover. - Nawet już samo zdjęcie domu, połączone z ogólnym adresem i informacją, że wyjeżdża się na sylwestra, to sygnał: przyjedź i okradnij mnie - tłumaczy.

Czytaj więcej w "Dzienniku Gazecie Prawnej"

Pierwsza dekada XXI wieku [ZDJĘCIA AGENCJI REUTERS] Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: Kliknij, by obejrzeć galerię

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny