Pracownicy w TVP muszą udowodnić, że płacą abonament

- TVP rozpoczynając akcję popularyzacji płacenia abonamentu, chce zacząć od siebie - mówi rzecznik TVP Stanisław Wojtera portalowi Tvn24.pl Tak więc każdy pracownik musi udowodnić, że płaci abonament. A jak nie to: "zarząd ma prawo stracić zaufanie do pracownika".
W zeszłym roku gwałtownie spadły wpływy Telewizji Publicznej z abonamentu. W 2008 roku z tego tytułu TVP uzyskała 460 mln złotych, a rok temu tylko 200 mln. Telewizja zainicjowała więc akcję, która ma zachęcić widzów do opłat. - Telewizja Polska rozpoczynając akcję popularyzacji płacenia abonamentu, chce zacząć od siebie - tłumaczy Wojtera. - Zgodnie z ustawą abonamentową, niepłacenie abonamentu jest łamaniem prawa. Apel do pracowników o nie łamanie prawa nie jest niczym zdrożnym - dodaje.

Aleksandra Zawłocka, p.o. dyrektor TVP Warszawa, zaapelowała w liście do swoich pracowników o płacenie abonamentu. - Sami państwo tego doświadczają - to już nie są abstrakcyjne biadolenia nad zapaścią systemu finansowania mediów publicznych. Brakuje pieniędzy na podstawową produkcję. Wzywając widzów TVP do opłacania abonamentu, sami musimy być w tej sprawie absolutnie - pisze.

Jak TVP chce sprawdzać, czy pracownicy płacą? Zarząd podjął decyzję, że będą musieli przedkładać dowody wpłat. A gdy nie zapłacą abonamentu? - Jeśli pojawią się przypadki łamania prawa, to zarząd ma prawo stracić zaufanie do pracownika - odpowiada Wojtera.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny