Rośnie zagrożenie powodziowe. Premier zwołuje naradę

Bug przybiera 30 centymetrów na dobę, rozlewa się i zagraża kolejnym miejscowościom na Podlasiu, na Wiśle i Odrze w gotowości czeka 11 lodołamaczy, a szef MSWiA ostrzega przed wielką powodzią, o ile przyjdzie odwilż. W związku trudną sytuacją pogodową w kraju premier zwołał na poniedziałek naradę przedstawicieli służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo Polaków.
Woda wydobywająca się spod kry na Bugu przemieszcza się w kierunku sąsiadującej z Mościcami Dolnymi miejscowości Hanna w powiecie włodawskim.

Mieszkańcy Hanny i pobliskiej Kuzawki nie chcą się ewakuować. Dziś w Sławatyczach odbyło się spotkanie robocze służb ratowniczych i samorządowców.

Wójt gminy Hanna, Grażyna Kowalik ocenia sytuację jako opanowaną. Do gospodarstw na razie można dojechać, od rolników odbierane jest mleko. Mimo to, gmina przygotowała pomieszczenia zastępcze dla zwierząt, na wypadek ewakuacji. Szukamy miejsc dla ludzi - mów Kowalik.

Sytuacja w podtopionych Mościcach Dolnych jak na razie się ustabilizowała. Władze gminy zapewniają, że w każdej chwili ewakuacja może być wznowiona. Wody rozlewają się na łąki i nieużytki przylegające do rzeki. W miejscowości Dołhobrody częściowo zalana jest droga dojazdowa do jednego z gospodarstw.

Miller ostrzega przed powodzią

Minister spraw wewnętrznych i administracji Jerzy Miller zapewnił, że odpowiednie służby są przygotowane na zagrożenie powodziowe. Jednocześnie szef MSWiA wyraził obawy, że przy gwałtownym ociepleniu i szybkim topnieniu śniegu może wystąpić podwyższenie poziomu rzek.

Jeżeli śnieg zacznie gwałtownie topnieć Polsce będzie grozić powódź. Szef resortu spraw wewnętrznych i administracji przyznał, że ryzyko powodzią istnieje, bo taki stan zlodowacenia rzek jak obecnie odnotowano ostatnio w 1982 roku.

Minister powiedział, że w kilku miejscach, głównie wzdłuż koryta Bugu, występują podtopienia. Dodał przy tym, że na terenach tych występują one co roku, dlatego mieszkańcy są do nich przyzwyczajeni i nie chcą się ewakuować.

Minister spraw wewnętrznych i administracji zapewnił, że w dolnym biegu Wisły i Odry w gotowości jest jedenaście lodołamaczy. Ewentualne zatory lodowe w górnym biegu rzek trzeba będzie rozbijać innymi metodami.

Narada u premiera

Premier Donald Tusk wezwał na poniedziałek ministrów, wojewodów oraz przedstawicieli służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo obywateli na naradę w sprawie sytuacji powodziowej.

Podczas spotkania wojewodowie przedstawią raporty na temat sytuacji powodziowej w najbardziej zagrożonych terenach w kraju. Omówiony zostanie stan przygotowań do ewentualnych akcji przeciwpowodziowych.

W naradzie wezmą udział m.in. minister spraw wewnętrznych i administracji Jerzy Miller, minister obrony narodowej Bogdan Klich, sekretarz stanu w MSWIA Tomasz Siemoniak, sekretarz stanu w ministerstwie środowiska Stanisław Gawłowski, 16 wojewodów, dyrektor Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Marcin Samsonowicz - Górski.

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Serwis informacyjny