Poznań: Poznańska alpinistka gotowa do wyprawy w Himalaje

Na swoim koncie ma już Mont Blanc i Kilimandżaro, wspięła je też na Elbrus i Aconcaguę. Teraz chce zdobyć Mount Everest. Poznaniaka, Magdalena Prask za kilka dni wyrusza w Himalaje.
Do wejścia na najwyższą górę świata poznańska alpinistka przygotowywała się przez wiele miesięcy, codziennie intensywnie ćwicząc. Miała indywidualnego trenera, który cały czas ją prowadził i motywował do intensywnych biegów, jazdy na rowerze, ćwiczeń na siłowni. - To były bardzo ciężkie treningi, bo nie da się tak sobie tydzień poćwiczyć i tam jechać - śmieje się w rozmowie z TOK FM Magda. Wie, że zdobycie ośmiotysiecznika, nie jest będzie łatwe, zważywszy na panujące w Himalajach 30 stopniowe mrozy. - To i tak temperatura nie uwzględniająca jeszcze wiatrów, które tam są - mówi. - A właśnie silne wiatry są najczęstszą przeszkodą w zdobycia szczytu. Kolejną to odmrożenia, tych najbardziej obawia się Magda. Przed zimnem chronić ją będzie specjalny puchowy kombinezon. Wejście na najwyższy szczyt świata (8848 metrów) zajmie ok. 7-8 tygodni. -Trzeba równomiernie rozkładać siły i mieć w sobie moc, by iść w górę. To jest największa sztuka, mówi alpinistka a poza tym, jak podkreśla nigdy nie wiadomo jak zachowa się organizm. Ekspedycję, w której bierze udział poznanianka zorganizowano w trzydziestą rocznicę pierwszego zdobycia Mount Everestu zimą.

W piątek alpinistka wylatuje samolotem do stolicy Nepalu, Katmandu, później musi się dostać do Tybetu. Na początku kwietnia wspólnie ze Zbigniewem Bąkiem i Stanisławem Budnym ruszy w Himalaje.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny