Hartman i Czapiński w TOK FM: To jest narodowa hekatomba
10.04.2010
, aktualizacja: 12.04.2010 12:49
Profesor Jan Hartman - Mam nadzieję, że z tej strasznej tragedii wyniknie jakieś dobro, jakiś przełom. Profesor Janusz Czapiński - Badam mentalność Polaków od wielu lat i wiem, że "szatan" czai się w nas nawet w tak podniosłych momentach. Z profesorami w radiu TOK FM rozmawiał Cezary Łasiczka
SERWISY
KATASTROFA SAMOLOTU PREZYDENTA: Relacja na żywo| Kto był na pokładzie | Zdjęcia z miejsca katastrofy | Forum | Serwis specjalny
Cezary Łasiczka: Kilka miesięcy temu - przy okazji świąt zadusznych - rozmawialiśmy o rzeczach ostatecznych. Wtedy wszystko wydawało się takie oczywiste, takie spokojne, naturalne. Ta tragedia wszystko odmieniła.
Prof. Jan Hartman: Są różne rodzaje śmierci. Łagodne, spokojne i oczekiwane, ale także śmierci tragiczne. Wielcy filozofowie często mówili, o tym że ludzie najbardziej boją się gwałtownej śmierci. Niektórzy uważają, że społeczeństwo cywilizowane bierze się z umów międzyludzkich zabezpieczających właśnie przed taką właśnie śmiercią
Uczucia Polaków są wspólne, niezależnie od tego czy popierali akurat tego prezydenta. Naród - odważę się użyć tego słowa - otrzymał cios i dzisiaj jest w żałobie, choć jednocześnie chyba w gniewie. Nie zasłużyliśmy na coś takiego, to jest w swojej rozpaczliwości i grozie w jakiś sposób absurdalne. Poczucie absurdu tego strasznego wydarzenia przebija się przez żal i żałobę.
Czy ten absurd nie wynika z tego, że choć mamy stały dopływ informacji, to tak po ludzku nie chcemy tego zaakceptować?
Prof. Jan Hartman: Ma pan rację, szczególnie, że śmierć tych osób nastąpiła w taki sposób. W tym zdarzeniu nakłada wiele warstw, które będziemy analizować przez wiele tygodni, a nawet dłużej. To jest przecież wydarzenie historyczne, które każdy z nas zapamięta na zawsze. Oby przyniosło ono także dobry plon.
Jest też warstwa historiozoficzna. To się przecież stało w tym przeklętym Katyniu - znów pochłonął polskie ofiary. Mam poczucie krzywdy. My - jako Polacy - nie zasłużyliśmy na ten los.
Jesteśmy przepełnieni żalem i gniewem. To jest chyba taki gniew nieukierunkowany, podświadomy...
Prof. Janusz Czapiński: Myślę, że w większości z nas jest ogromne rozgoryczenie, żal do losu, może do Pana Boga, do historii. Ale chyba nie gniewu. Tego rodzaju myślenie skojarzone z mordem katyńskim to niebezpieczna droga. Krok dalej zaczynają się teorie spiskowe.
Rozmiar tej tragedii przeczy logice, jeśli w ogóle można o niej teraz mówić...
Prof. Janusz Czapiński: Nie pamiętam, żeby w jednej katastrofie lotniczej zginęło tak wielu znamienitych ludzi i polityków. Ja też doświadczyłem wściekłości, ale innego rodzaju. Dlaczego tego tupolewa nie wymieniono wtedy, kiedy był na to czas? O tym, że cała flota rządowa to złom mówi się od kilku lat. Należało to zrobić już dawno - w Polsce z wieloma sprawami czekamy, aż się stanie tragedia.
Prof. Jan Hartman: W tle tej tragedii bardzo ważny jest wątek winy. Musimy go podjąć odważnie, bo ta wina jest w pewnym sensie winą społeczną. Żyjemy w przekonaniu, że wiarygodna władza musi być bardzo skromna - to ją uwiarygadnia. To w gruncie rzeczy bardzo naiwne, anachroniczne i populistyczne myślenie, które utrzymuje się w Polsce od czasów Gomułki. Choć przykro mi o tym mówić teraz, niedobory sprzętowe najwyższej władzy ośmieszają nas. Co więcej, wbrew regułom sztuki znanej każdemu sierżantowi, na pokładzie samolotu znalazło się całe dowództwo wojskowe razem z prezydentem.
Dziś nie ma wygranych. Chyba słowo hekatomba dobrze oddaje oblicze tej tragedii?
Prof. Jan Hartman: Słowo hekatomba znaczy po grecku "ofiara". Mam nadzieję, że z tej strasznej tragedii wyniknie jakieś dobro, nastąpi przełom w kulturze politycznej, a politycy staną się lepsi i mniej małostkowi. Byłoby dobrze, gdyby ta sytuacja przyczyniła się także do poprawy relacji polsko-rosyjskich. Bieżące życie polityczne jest w stanie kryzysu i pozostanie w nim jeszcze przez kilka miesięcy. Dużo zależy teraz od kilku osób: marszałka Bronisława Komorowskiego, premiera Donalda Tuska, ale także Jarosława Kaczyńskiego, pogrążonego dziś w żałobie. To wokół niego polska prawica, będzie się skupiać. Myślę, że wszyscy oni powinni ze sobą współpracować w tym trudnym czasie. Być może sami Polacy nauczą się większego szacunku dla polityki.
Prof. Janusz Czapiński: Chciałbym podzielać nadzieje profesora Hartmana. Jednak sądzę, że ten rodzaj szoku, który dotknął wszystkie ugrupowania polityczne i urzędników państwowych nie będzie trwał długo. Wrócą do gry politycy z drugiego lub trzeciego szeregu, którzy będą próbowali czerpać z korzyści z tej sytuacji.
Prof. Jan Hartman: Nie zgadzam się z panem. Wszyscy mali karierowicze będą siedzieć cicho i przez najbliższe miesiące nie będzie żartów z polityki. Wiele zależy w tym momencie od Jarosława Kaczyńskiego. To właśnie on powinien pacyfikować wszelkie zakusy na wszelkie awanturnictwo polityczne.
Prof. Janusz Czapiński: Badam mentalność Polaków od wielu lat i wiem, że "szatan" czai się nawet w tak podniosłych momentach. Polacy nie darzą wielką estymą polityków, jednak szanują ofiary i pamięć o nich. Z drugiej strony przypomnijmy, jak długo trwał podniosły moment i ta sanacja duszy polskiej po śmierci papieża. Wtedy wielu się spodziewało, że to zjednoczenie Polaków będzie miało trwały efekt.
Dziś zaledwie 15 proc. z nas widzi jakikolwiek związek między tym, co robią politycy, a własnym życiem. Nie przywiązujemy wagi do tego, jakie decyzje podejmują przywódcy politycy. Twierdzę, że żałoba w duszach Polaków będzie trwała krócej niż ta oficjalna.
Oni zginęli. Zdjęcia:
Cezary Łasiczka: Kilka miesięcy temu - przy okazji świąt zadusznych - rozmawialiśmy o rzeczach ostatecznych. Wtedy wszystko wydawało się takie oczywiste, takie spokojne, naturalne. Ta tragedia wszystko odmieniła.
Prof. Jan Hartman: Są różne rodzaje śmierci. Łagodne, spokojne i oczekiwane, ale także śmierci tragiczne. Wielcy filozofowie często mówili, o tym że ludzie najbardziej boją się gwałtownej śmierci. Niektórzy uważają, że społeczeństwo cywilizowane bierze się z umów międzyludzkich zabezpieczających właśnie przed taką właśnie śmiercią
Uczucia Polaków są wspólne, niezależnie od tego czy popierali akurat tego prezydenta. Naród - odważę się użyć tego słowa - otrzymał cios i dzisiaj jest w żałobie, choć jednocześnie chyba w gniewie. Nie zasłużyliśmy na coś takiego, to jest w swojej rozpaczliwości i grozie w jakiś sposób absurdalne. Poczucie absurdu tego strasznego wydarzenia przebija się przez żal i żałobę.
Czy ten absurd nie wynika z tego, że choć mamy stały dopływ informacji, to tak po ludzku nie chcemy tego zaakceptować?
Prof. Jan Hartman: Ma pan rację, szczególnie, że śmierć tych osób nastąpiła w taki sposób. W tym zdarzeniu nakłada wiele warstw, które będziemy analizować przez wiele tygodni, a nawet dłużej. To jest przecież wydarzenie historyczne, które każdy z nas zapamięta na zawsze. Oby przyniosło ono także dobry plon.
Jest też warstwa historiozoficzna. To się przecież stało w tym przeklętym Katyniu - znów pochłonął polskie ofiary. Mam poczucie krzywdy. My - jako Polacy - nie zasłużyliśmy na ten los.
Jesteśmy przepełnieni żalem i gniewem. To jest chyba taki gniew nieukierunkowany, podświadomy...
Prof. Janusz Czapiński: Myślę, że w większości z nas jest ogromne rozgoryczenie, żal do losu, może do Pana Boga, do historii. Ale chyba nie gniewu. Tego rodzaju myślenie skojarzone z mordem katyńskim to niebezpieczna droga. Krok dalej zaczynają się teorie spiskowe.
Rozmiar tej tragedii przeczy logice, jeśli w ogóle można o niej teraz mówić...
Prof. Janusz Czapiński: Nie pamiętam, żeby w jednej katastrofie lotniczej zginęło tak wielu znamienitych ludzi i polityków. Ja też doświadczyłem wściekłości, ale innego rodzaju. Dlaczego tego tupolewa nie wymieniono wtedy, kiedy był na to czas? O tym, że cała flota rządowa to złom mówi się od kilku lat. Należało to zrobić już dawno - w Polsce z wieloma sprawami czekamy, aż się stanie tragedia.
Prof. Jan Hartman: W tle tej tragedii bardzo ważny jest wątek winy. Musimy go podjąć odważnie, bo ta wina jest w pewnym sensie winą społeczną. Żyjemy w przekonaniu, że wiarygodna władza musi być bardzo skromna - to ją uwiarygadnia. To w gruncie rzeczy bardzo naiwne, anachroniczne i populistyczne myślenie, które utrzymuje się w Polsce od czasów Gomułki. Choć przykro mi o tym mówić teraz, niedobory sprzętowe najwyższej władzy ośmieszają nas. Co więcej, wbrew regułom sztuki znanej każdemu sierżantowi, na pokładzie samolotu znalazło się całe dowództwo wojskowe razem z prezydentem.
Dziś nie ma wygranych. Chyba słowo hekatomba dobrze oddaje oblicze tej tragedii?
Prof. Jan Hartman: Słowo hekatomba znaczy po grecku "ofiara". Mam nadzieję, że z tej strasznej tragedii wyniknie jakieś dobro, nastąpi przełom w kulturze politycznej, a politycy staną się lepsi i mniej małostkowi. Byłoby dobrze, gdyby ta sytuacja przyczyniła się także do poprawy relacji polsko-rosyjskich. Bieżące życie polityczne jest w stanie kryzysu i pozostanie w nim jeszcze przez kilka miesięcy. Dużo zależy teraz od kilku osób: marszałka Bronisława Komorowskiego, premiera Donalda Tuska, ale także Jarosława Kaczyńskiego, pogrążonego dziś w żałobie. To wokół niego polska prawica, będzie się skupiać. Myślę, że wszyscy oni powinni ze sobą współpracować w tym trudnym czasie. Być może sami Polacy nauczą się większego szacunku dla polityki.
Prof. Janusz Czapiński: Chciałbym podzielać nadzieje profesora Hartmana. Jednak sądzę, że ten rodzaj szoku, który dotknął wszystkie ugrupowania polityczne i urzędników państwowych nie będzie trwał długo. Wrócą do gry politycy z drugiego lub trzeciego szeregu, którzy będą próbowali czerpać z korzyści z tej sytuacji.
Prof. Jan Hartman: Nie zgadzam się z panem. Wszyscy mali karierowicze będą siedzieć cicho i przez najbliższe miesiące nie będzie żartów z polityki. Wiele zależy w tym momencie od Jarosława Kaczyńskiego. To właśnie on powinien pacyfikować wszelkie zakusy na wszelkie awanturnictwo polityczne.
Prof. Janusz Czapiński: Badam mentalność Polaków od wielu lat i wiem, że "szatan" czai się nawet w tak podniosłych momentach. Polacy nie darzą wielką estymą polityków, jednak szanują ofiary i pamięć o nich. Z drugiej strony przypomnijmy, jak długo trwał podniosły moment i ta sanacja duszy polskiej po śmierci papieża. Wtedy wielu się spodziewało, że to zjednoczenie Polaków będzie miało trwały efekt.
Dziś zaledwie 15 proc. z nas widzi jakikolwiek związek między tym, co robią politycy, a własnym życiem. Nie przywiązujemy wagi do tego, jakie decyzje podejmują przywódcy politycy. Twierdzę, że żałoba w duszach Polaków będzie trwała krócej niż ta oficjalna.
Oni zginęli. Zdjęcia:
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
TokFm
Mamy dokumenty negocjacyjne w sprawie ACTA [ZOBACZ!]
08-02-2012 17:55 Skomentuj (0) -
TokFm
Anonymous zaatakowali serwery Bundestagu? Ujawniono tajne
08-02-2012 17:49 Skomentuj (0) -
TokFm
"Będziemy pracować dłużej". Pomysł rządu popiera tylko Ruch Palikota. A inni?
08-02-2012 17:47 Skomentuj (1) -
TokFm
Małopolskie: Jest zgoda sądu na ekstradycję Ignatienki. Na razie nieprawomocna
08-02-2012 17:13 Skomentuj (0) -
TokFm
Jest ekspertyza DNA. Pomoże rozwiązać zagadkę śmierci chłopca z Cieszyna?
08-02-2012 16:45 Skomentuj (0) -
TokFm
Lisicki dla TOK FM: "Tusk mówi, że jest sam? Sam tak wybrał"
08-02-2012 16:17 Skomentuj (5) -
TokFm
Prezes Ekstraklasy SA: Piłkarski Superpuchar na Stadionie Narodowym odwołany
08-02-2012 16:03 Skomentuj (4) -
TokFm
"Pierwsze takie sympozjum". Watykan gotów przerwać "zmowę milczenia" ws. pedofilii?
08-02-2012 15:55 Skomentuj (6) -
TokFm
Iran zaprasza Benedykta XVI. "Przyjmiemy go z entuzjazmem"
08-02-2012 15:41 Skomentuj (4) -
TokFm
Wydłużanie okresu pracy tylko dla ojców? Czy to jest sprawiedliwe? [BLOG]
08-02-2012 15:30 Skomentuj (0)
-
Lisicki dla TOK FM: "Tusk mówi, że jest sam? Sam tak wybrał"
-
Ekonomista: Podniesienie wieku emerytalnego to nie kara. To szansa
-
Grafen znów zaskakuje. Jest "niewidzialny" dla wody
-
"Grozi nam społeczeństwo jedynaków, jeśli..."
-
"Premier przekroczył granicę. Nie powinien okazywać sympatii do dziennikarza"
-
Kurski: Polska nie powinna się składać na Grecję. Niech strefa euro weźmie tę klęskę na klatę
-
Noblista, bankier ubogich: Czas wielkiego kryzysu to również moment wielkiej szansy. Czas na zmianę [WYWIAD]
-
"Koniec" liceów? Nie, szkoła przestanie być szalona. Edukacja nie będzie powierzchowna
-
"Obie strony wykazały sporą dawkę buty" - debata ws. ACTA [KOMENTARZE]
-
"Takiego bałaganu nie widziałem w całej mojej karierze" - Piecha o ustawie refundacyjnej
-
"Tusk jest odważny, ale się spóźnił" - Oleksy po debacie ws. ACTA
-
Ekspertka o ACTA: Najpierw prawda, potem debata
-
Dramatyczne kadry z oblężonego miasta. Agencje dotarły do amatorskiego filmu [ZDJĘCIA]
-
"To krzyk o bliskość". Gwiazdy "Sponsoringu" na premierze w Warszawie [ZDJĘCIA]
-
Nobel i reakcja. Najsłynniejsze zdjęcie Szymborskiej [ZOBACZ]
-
Trzy miliardy podróży. Chińczycy wracają ze świąt [ZDJĘCIA]
-
Otwarcie Stadionu Narodowego, a w tle protesty
-
USA: statek zderzył się z mostem [GALERIA]
-
Twarze protestów. W całej Polsce marsze przeciw ACTA [ZDJĘCIA]
Najnowsze
- 17:55 Mamy dokumenty negocjacyjne w sprawie ACTA [ZOBACZ!]
- 17:49 Anonymous zaatakowali serwery Bundestagu? Ujawniono tajne
- 17:47 "Będziemy pracować dłużej". Pomysł rządu popiera tylko Ruch Palikota. A inni?
- 17:13 Małopolskie: Jest zgoda sądu na ekstradycję Ignatienki. Na razie nieprawomocna
- 16:45 Jest ekspertyza DNA. Pomoże rozwiązać zagadkę śmierci chłopca z Cieszyna?
- 16:17 Lisicki dla TOK FM: "Tusk mówi, że jest sam? Sam tak wybrał"
- 16:03 Prezes Ekstraklasy SA: Piłkarski Superpuchar na Stadionie Narodowym odwołany
Najczęściej czytane24 htydzień
- "Grozi nam społeczeństwo jedynaków, jeśli..."
- "Premier przekroczył granicę. Nie powinien okazywać sympatii do dziennikarza"
- Kurski: Polska nie powinna się składać na Grecję. Niech strefa euro weźmie tę klęskę na klatę
- "Koniec" liceów? Nie, szkoła przestanie być szalona. Edukacja nie będzie powierzchowna
- Te media są najczęściej cytowane [ZOBACZ RANKING]
- Twitter huczy od spekulacji po zwolnieniu Lisa. Poszło o "Człowieka Roku"?
- "Nie zmogły go klęski". Tusk z pluszowym lisem odbiera nagrodę "Wprost"
- ''Byłem u niej w sobotę. Wypiła ostatnią kawę, zapaliła ostatniego papierosa''
- Kulturoznawca: Matka Magdy jest ofiarą żądzy rozgłosu Rutkowskiego. On ją pożarł
- "Nie mieć dzieci? To cudowne". Maria Czubaszek rozpętała burzę
- Twitter huczy od spekulacji po zwolnieniu Lisa. Poszło o "Człowieka Roku"?
- Straszna śmierć obciążająca nas wszystkich
- Lis: Nie ma alternatywy dla PO. Palikot nie z tej epoki. Kaczyński odpłynął [KOMENTATORZY]
- Kalisz: Rutkowskiemu wolno było okłamać Katarzynę W.
Politycznie
Gospodarczo


















