Warszawę zablokują motocykliści? W piątek protest

Jutrzejszy protest motocyklistów może sparaliżować Warszawę. Motocykliści domagają się ?sprawiedliwego? naliczania opłat za przejazd autostradami. I zapewniają, że nie chodzi im o zablokowanie stolicy.
- Na motorze mogą jechać maksymalnie dwie osoby, w samochodzie osobowym pięć - argumentuje Szczęsny Filipiak, jeden z organizatorów pospolitego ruszenia motocyklistów. - Poza tym motocykle nie zużywają drogi w taki sposób jak samochody, a opłaty sa takie same - dodaje motocyklista.

Protest ma rozpocząć się o godz. 13.00 na ulicy Chałubińskiego przed siedzibą Ministerstwa Infrastruktury. Motocykliści chcą wręczyć ministrowi petycję w sprawie zmian opłat na polskich autostradach. Około godz. 14.00 kierowcy jednośladów mają przejechać pod Sejm, aby tam wręczyć posłom i senatorom listy z prośbami o poparcie ich akcji. Ta zakończy się tuż przed godzinami szczytu, jeśli do Warszawy przyjadą tysiące motocyklistów, mogą sparaliżować ruch w stolicy.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny