Rycerze z całej Europy polerują zbroje. Za tydzień wielka bitwa pod Grunwaldem

Rycerze szykują się do wielkiej bitwy na polach Grunwaldu. W wielkiej inscenizacji weźmie udział 1400 osób z całej Europy, m. in. z Polski, Czech, Węgier, Niemiec i Francji.
Obóz pod Grunwaldem powstanie na kilka dni przed bitwą. - Staramy się żyć, tak jak wtedy się żyło, w obozach wojennych. Mamy całą czeladź, począwszy od giermków, przez praczki po kowali. Nie są dopuszczalne takie rzeczy, jak namioty turystyczne, wszystko musi być z epoki. Na przykład jeśli chodzi o spanie, to mamy sienniki, czyli worki lniane wypełnione sianem - mówi Michał, dowódca Kompanii Jana Brzozogłowego z Bydgoszczy.

Przez cały tydzień na polach grunwaldzkich będą się odbywały warsztaty, bitwy i biesiady. A wielka bitwa już w sobotę 17 lipca. Rycerze polerują więc zbroje i dobijają luźne nity. - Pod zbroją mam tzw. przeszywanicę, pikowane spodnie. Ja akurat noszę zbroję, która waży 40 kg. - dodaje Michał. Na polu walki niezbędna jest też broń. - Mamy miecz długi i półtoraręczny, którym włada się dwoma rękoma. Mamy też tasaki, topory i buzdygany. Jest czym oberwać. Jak dostanie się w hełm, to po dźwięku można rozpoznać, czym się dostało - śmieje się rycerz z Bydgoszczy.

Kompania Jana Brzozogłowego z Bydgoszczy będzie walczyć po polskiej stronie. Wynik - jak co roku - przesądzony.

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Serwis informacyjny