Szukają noworodka. Prawdopodobnie został utopiony

Grupa policjantów przy pomocy specjalnie wytresowanych psów szuka noworodka, którego porzuciła 38-letnia mieszkanka Aleksandrowa Łódzkiego.
Poszukiwania trwają od piątku. Padło podejrzenie, że kobieta mogła wsadzić swoje nowo narodzone dziecko do wiadra, a jej znajomy utopić je w szambie. Aleksandrów Łódzki przeczesują policjanci z psami wyszkolonymi do odnajdywania zwłok.

Policja ustaliła, że kobieta była w ciąży. Ale nie wiadomo niestety kiedy. Nie wiadomo też, co zrobiła ze swoim dzieckiem.

Mieszkanka Aleksandrowa nie ma stałego miejsce zamieszkania. W chwili zatrzymania była kompletnie pijana, miała ok. 3,5 promila alkoholu w organizmie. Ani ona ani jej znajomy nie złożyli sensownych wyjaśnień.

- Trwają czynności zmierzające do ustalenia wszystkich okoliczności tej sprawy - mówi asp. sztab. Magdalena Złotnicka z komendy powiatowej policji w Zgierzu.

Zgierska prokuratura już postawiła kobiecie oraz jej 50-letniemu znajomemu zarzut znieważenia zwłok.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny