Pijany autokarem taranował auta, uszkodził dwa budynki [FOTO]

Mężczyzna bez prawa jazdy, za to z trzema promilami alkoholu kierował autokarem w Mrągowie. Kierowca uszkodził siedem samochodów i dwa budynki. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Po zatrzymaniu kierowcy, okazało się, że 51-letni właściciel autokaru jest kompletnie pijany i nie ma żadnego prawa jazdy, nawet kategorii B.

- Jerzy D. najpierw uszkodził jeden samochód, a następnie próbował uciec z miejsca zdarzenia wąską jednokierunkową uliczką. Tam uszkodził kolejne auta oraz elewacje dwóch budynków. Przy próbie skrętu prowadzony przez niego autokar zaklinował się pomiędzy zaparkowanymi samochodami - mówi Mariola Ostaszewska, rzeczniczka komendy powiatowej policji w Mrągowie.

Na szczęście poza stratami materialnymi, nikomu nic się nie stało - w autokarze nie było pasażerów.

Mężczyzna trafił do aresztu, gdzie trzeźwieje. W wydychanym powietrzu miał blisko 3 promile alkoholu. Z nieoficjalnych informacji wynika, że kierowca tuż po zatrzymaniu próbował tłumaczyć, że to wszystko przez żonę, która od niego odeszła.

Teraz za jazdę po pijanemu, brak uprawnień do kierowania pojazdami, grożą mu dwa lata więzienia. Prawdopodobnie właściciel autokaru usłyszy też zarzut spowodowania kolizji i uszkodzenia mienia znacznej wartości.

Rzeczniczka mrągowskiej policji dodała, że mężczyzna przez 10 lat nie będzie mógł zrobić prawa jazdy.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny