Górnicy dalej grożą strajkiem, ale jest nić porozumienia

Zanim dojdzie do negocjacji będzie kolejne spotkanie - to efekt 2,5 godzinnych rozmów związków zawodowych i zarządu Kompanii Węglowej u Wojewody Śląskiego. Strajk generalny w kopalniach firmy nadal jest realny, bo do zbliżenia stanowisk nie doszło. Jednak obie strony sporu wyszły zadowolone z tego spotkania.
- Klimat spotkania był dobry, rysuje się nić porozumienia, ale to jest dopiero nić - zaznacza Dariusz Potyrała ze Związku Zawodowego Górników w Polsce.

- To spotkanie na pewno bardzo cenne, strony zaprezentowały swoje argumenty - mówi Wiceprezes Kompanii Węglowej Piotr Rykała. Tłumaczy, że wypracowanie porozumienia nie jest niemożliwe, ale też nie będzie łatwe: - Bardzo trudna płaszczyzna negocjacji. Jesteśmy spółką handlową starającą się utrzymać jak najwięcej miejsc pracy, a nie spółką, która walczy z bezrobociem w województwie.

Związki zawodowe działające w Kompanii Węglowej powołały sztab protestacyjno-strajkowy i na 2 września wyznaczyły referendum w sprawie przeprowadzenia strajku generalnego. Powodem konfliktu jest projekt strategii spółki i groźba likwidacji kopalni Halemba-Wirek. Chodzi też o utrzymanie zatrudnienia na takim samym poziomie oraz utrzymanie struktury organizacyjnej firmy. Wojewoda Śląski, który na prośbę związków zawodowych podjął się mediacji, wierzy że porozumienie jest możliwe.

- Jest jeszcze trochę czasu, żeby sobie pewne rzeczy wyjaśnić - powiedział TOK FM Zygmunt Łukaszczyk.

Strony wyznaczyły kolejny termin spotkania na 24 sierpnia, wtedy jeszcze bardziej mają uściślić stanowiska.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny