"Obrońcy" krzyża zwijają swoje obozowisko przed Pałacem Prezydenckim

Tzw. obrońcy krzyża z Krakowskiego Przedmieścia zwijają swoje obozowisko sprzed Ministerstwa Kultury. Jak relacjonują, straż miejska zagroziła im, że jeśli tego nie zrobią w ciągu pięciu minut, wszystkie ich rzeczy powędrują na śmietnik.


"Obrońcy" twierdzą, że godzinę po usunięciu krzyża strażnicy miejscy nakazali im natychmiastowe usunięcie należących do nich rzeczy sprzed Ministerstwa Kultury. Protestujący sprzed Pałacu Prezydenckiego utrzymują, że straż miejska dała im na spakowanie się tylko pięć minut.

Strażnicy mieli im grozić, że w razie odmowy, należące do protestujących rzeczy usuną sami. Obrońcy krzyża zabrali się więc za pakowanie należących do nich krzeseł, śpiworów, plakatów, zniczy i przedmiotów, które służyły im od tygodni podczas protestu przed Pałacem Prezydenckim.

Protestujący, choć zabierają swoje rzeczy spod Ministerstwa Kultury, zapowiadają, że sprzed Pałacu Prezydenckiego nie odejdą. Od rana przed Pałacem zbierają się kolejni tzw. obrońcy krzyża.

Nie ma już krzyża przed Pałacem Prezydenckim. Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: Kliknij, by obejrzeć galerię

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Serwis informacyjny