Bydgoszcz: radni jako pierwsi w Polsce podjęli uchwałę zakazującą dopalaczy

Zdecydowaną większością głosów bydgoscy radni poparli projekt uchwały zakazującej sprzedaż dopalaczy na terenie miasta.
- Można się oglądać na rząd, na parlament, tylko co z tego na Boga wynika!- grzmiał z mównicy radny Piotr Król. - Nic z tego nie wyniknęło! My się dzisiaj jasno określamy. Być może ta uchwała nie jest doskonała. Jesteśmy tę uchwałę pięć razy poprawiać, ale trzeba wysłać jasny sygnał, kto jest po jakiej stronie. Dla nas ważniejsze są dzieciaki i dla nas ważniejsze jest przestanie udawania! To jest sprzedawanie śmierci w opakowaniu, że to nie służy do spożycia. Wszyscy jak tu siedzimy wiemy, że dzieciaki to biorą. Więc przestańmy wreszcie udawać! Wojna dopalaczom! - kończył swą wypowiedź podenerwowany radny Król.

Część radnych z opozycyjnych ugrupowań tym razem była zgodna. Radny Tomasz Rega: - Nie jestem zwolennikiem tego co pan Prezydent Dombrowicz robi, ale dziś się z nim zgadzam. Ja się boję moją córkę, 7-letnią Marysię, posłać jutro do szkoły. Nie wszyscy byli jednak tak zgodni. Radny Piotr Trzaska: - Równie dobrze moglibyśmy tutaj radzić na temat obniżki VAT na terenie Bydgoszczy, to nie ma sensu.

Sensu jednak dopatrzyła się większość radnych. Uchwała została przyjęta i wejdzie w życie.

Jeszcze wczoraj prezydent zdecydował o patrolach straży miejskiej, które pojawiły się przed sklepami z dopalaczami. Strażnicy miejscy legitymują wszystkie osoby niepełnoletnie, które wchodzą i wychodzą z takich punktów. Wszyscy właściciele sklepów z dopalaczami, którzy wynajmują pomieszczenia od Administracji Domów Miejskich dostaną w tym tygodniu wypowiedzenia umów najmu.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (3)
Bydgoszcz: radni jako pierwsi w Polsce podjęli uchwałę zakazującą dopalaczy
Zaloguj się
  • chri-s48

    Oceniono 2 razy 2

    Zaczęła się krucjata - a można było załatwić to wcześniej,nie byłoby ofiar dopalaczy. Teraz trzeba wyłączyć denaturat,aceton,rozpuszczalniki itp.z obrotu. Reakcje na taki typ sprzedaży powinny być natychmiastowe lub pozostawienie rzeczy samym sobie-alkohol i papierosy też szkodzą zdrowiu a jakoś się nie zamyka sklepów. Coś tu jest nie tak- a może nie pokazuje się ofiar alkoholu i nikotyny.
    A należałoby..........

  • joannawie2

    0

    Rzeczywistość jest b. brutalna, trzeba powiedzieć wyraźnie, że dilerzy to nie liczące się z niczym i nikim hieny. Przecież te wszystkie działania legislacyjne, to półśrodki. Dlaczego nie odwróci się prawnie sytuacji - trzeba uznać dopalacze za środki zastosowania medycznego, czy paramedycznego, a w najgorszym razie spożywczego, i wmagać zezwolenia Sanepidu na handel nimi. Na każdym ma być zezwolenie Ministerstwa Zdrowia, czy Sanepidu z numerem. I koniec, kropka. Czy to takie trudne?! Zezwolenie na handel. A jeśli będą udawać, że to nawozy, czy ,,przedmioty kolekcjonerskie", to jeszcze zagrożenie karą 2 lat więzienia za wprowadzanie organów kontrolnych Państwa w błąd. Amen. Amen. Amen.

  • venusoid

    0

    W Bydgoszczy też powstaje most Lecha Kaczyńskiego. Miejmy nadzieję, że będzie BEZPIECZNY i nie spowoduje żadnych MĘCZEŃSKICH śmierci.

    Kiedyś Atrakcyjny Kazimierz śpiewał: "... z kraju, ze świata, a NIGDY z Bydgoszczy" :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX