Rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej wylądowały w Warszawie

Obydwa samoloty, które dziś wyleciały po rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej, wylądowały już w Warszawie. Pasażerowie wracali z pielgrzymki na miejsce katastrofy prezydenckiego Tu-154 M, który rozbił się nieopodal Smoleńska w kwietniu tego roku.
Obydwa embraery wiozące rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej, którym nie udało się wczoraj wrócić do Polski, wylądowały już na wojskowym lotnisku na Okęciu. Na pokładach samolotów było około 120 pielgrzymów, w tym żona prezydenta Anna Komorowska. Powrót pierwotnie był przewidziany na wczorajszy wieczór, jednak z powodu awarii rozrusznika jednego z silników pasażerskiego boeinga - wylot maszyny został wstrzymany. Drugi wysłany przez przewoźnika samolot również uległ awarii i został zawrócony do kraju. W zamian wysłano do Witebska dwa rządowe embraery i nimi wracali uczestnicy pielgrzymki.

Część rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej wróciła już wczoraj do kraju bez przeszkód - na pokładzie samolotu, który po godzinie 22 wylądował w Warszawie.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM