Szef MSWiA: Awarii na taką skalę w Polsce nie było

- To jest niespotykana awaria, na taką skalę w Polsce nie występowała - powiedział w programie ?Kropka nad i? Jerzy Miller. Minister spraw wewnętrznych zaapelował do mieszkańców zielonogórskich osiedli Pomorskie, Śląskie i Raculka, by posłuchali służb ratowniczych i ewakuowali się z mieszkań.
Przeczytaj, jak wygląda sytuacja w Zielonej Górze

Minister spraw wewnętrznych i administracji zaapelował do mieszkańców trzech zielonogórskich osiedli, gdzie doszło do wybuchów kilkudziesięciu kuchenek gazowych, by posłuchali służb ratowniczych i ewakuowali się z mieszkań.

- Przyszli z pomocą strażacy i policjanci, proszę, żeby nikt się nie bał, że jak opuści mieszkanie, to nieproszeni goście je splądrują, ograbią, okradną. Proszę naprawdę posłuchać samorządu, proszę przyjąć, że ewakuacja jest naprawdę niezbędna. I proszę zaufać, że pozostawiony dobytek zadbają służby - podkreślił Miller.

Miller: jest jedna ofiara, może być więcej

- (...)Niestety jedna osoba straciła życie, sześć osób jest poszkodowanych, jednak nie dotarliśmy jeszcze do wszystkich mieszkań, niestety nie mogę powiedzieć, że to są jedyne ofiary tego wybuchu i tych pożarów - poinformował minister.

Samorząd zapewni ewakuowanym dach nad głową

Minister zapewnił, że wszyscy ewakuowani mieszkańcy będą mieli co jeść i gdzie spać w nadchodzącą noc, na którą synoptycy zapowiadają rekordowe mrozy. - Są przygotowane szkoły i sale gimnastyczne. Samorząd zadba o to, by nie zabrakło miejsca, gdzie będzie można spędzić tę noc, ani ciepłej strawy - mamy zimę. Bardzo proszę, żeby z tego skorzystać - zaapelował Miller.

Nieznane są jeszcze przyczyny wybuchów gazu w Zielonej Górze. - Prawdopodobnie zawiodła technika, ta automatyzacja nieraz okazuje się niebezpieczna - powiedział minister.

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Serwis informacyjny