Dlaczego ateiści świętują w Boże Narodzenie?

Twierdzą, że nie wierzą w Boga, a mimo to świętują jego narodziny. Dlaczego osoby deklarujące się jako niewierzące, obchodzą Boże Narodzenie?
- Dwa tysiące lat tradycji chrześcijańskiej nie da się zmienić nawet najbardziej odważną i radykalną deklaracją "nie wierzę w Boga" - twierdzi ks. Kazimierz Sowa, szef Religia TV. - Trudno nam wyobrazić sobie ornamentykę końca grudnia każdego roku bez choinki, bez szopki, gwiazdy betlejemskiej czy kolęd puszczanych nawet w sklepach - wskazuje duchowny. - To sprawia, że ludzie, którzy uważają się za niewierzących czy deklarują się jako ateiści, traktują święta jako znakomitą okazję, także do osobistego przeżycia - uważa ks. Kazimierz Sowa. Przeżycia jednak w zupełnie innym wymiarze niż duchowe.

Spotkanie rodzinne. "Robię to dla mamy"

Wiele osób, tak jak Dorota i Anna, przyznaje po prostu, że wykorzystuje święta jako okazję do spotkań z rodziną. - Dla mnie nie ma to wymiaru religijnego. To jest bardziej tradycja - przyznaje Anna z Krakowa. - Nie robi to ze mnie jakiejś szczególnej hipokrytki - broni się Dorota z Warszawy. - Robię to z czystych intencji. Robię to dla mamy - dodaje warszawianka. - To związane jest z tradycją w mojej rodzinie, zawsze tak było, że wigilię przygotowywaliśmy razem i dlatego je obchodzę - tłumaczy Anna.

"Nie śpiewam kolęd i nie modlę się"

- To jest po prostu fajna impreza, bo spotykam się z rodziną i mogę przeżyć z nimi parę przyjemnych godzin - mówi Dorota. To przywiązanie do rodzinnego spędzania świąt Bożego Narodzenia, jak twierdzą duchowni, wiąże się z pewnym kodem kulturowym i tradycją, ale już nie przesłaniem religijnym.

- Nie dzielę się opłatkiem, nie śpiewam kolęd i nie modlę się - opowiada o swoim wigilijnym wieczorze Dorota. Dla Anny święta są po prostu mniej religijne niż dla jej rodziców. - Dla części osób, które deklarują się jako wierzące, święta i tak są fikcją - uważa Dorota. - Nie są przeżyciem duchowym tylko tańcem wokół choinki, prezentów, a wcześniej zamieszania sklepowego - twierdzi kobieta. - Święta skomercjalizowały się przez swój wymiar handlowy czy merkantylny - podkreśla ks. Sowa. - Na pewno nie przez wymiar religijny, a całkowicie świecki - dodaje.

Nie zabraniać Bożego Narodzenia

Duchowni w obchodzeniu świąt przez ateistów nie dostrzegają nic złego. - Ja bym tego nie przekreślał i nie zabraniał nikomu ani korzystania z opłatka, ani kolacji wigilijnej, nawet jeżeli nie wierzy w to, że jest ona otwarciem drzwi do przestrzeni Bożego Narodzenia - uważa ks. Sowa.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (22)
Dlaczego ateiści świętują w Boże Narodzenie?
Zaloguj się
  • ladylive

    Oceniono 3 razy 3

    25 grudzień to dzień narodzin boga Słońca, rzymskie Saturnalia,obchodzone ku czci Saturna,boga rolnictwa.Poganie wtedy ucztowali i obdarowywali się prezentami.Choinka pochodzi z Niemiec na przełomie18-19wieku ją wprowadzono.Magowie czyli astrolodzy,których przerobiono na 3 króli to poganie ze Wschodu.Według chronologii biblijnej i historii świeckiej Jezus Mesjasz urodził się 2 roku p.n.e.w żydowskim miesiącu Etanim czyli wrzesień/ październik.Urodziny były uroczystością pogańską,pierwsi chrześćjanie nie obchodzili tego.

  • kosciol-kat

    Oceniono 3 razy 3

    www.youtube.com/watch?v=zFg_MpGtWKg&feature=player_embedded

  • malpa-z-paryza

    Oceniono 3 razy 3

    nie obchodze swiat juz od 30 lat! JEST MI DOBRZE!

  • wazps

    Oceniono 2 razy 2

    Szkoly tylko dla ksiezy,szpitale gdzie latwiej bylo umrzec niz sie wyleczyc,bo zaden z klechow nie pozwalal na rozwoj medycyny,tak trzeba otym pamietac zanim zacznie sie pisac bzdury.
    PS ze wzgledu na to,ze do szkol jak napisalem mogli uczeszczac tylko duchowni,to Kopernik byl"duchownym",troche logiki i mniej ignorancji a nie bedziesz sie osmieszal.

  • marian1501

    Oceniono 2 razy 2

    Ja też nie widze w tym nic złego ani dobrego to tylko tradycja siła inercji kontynłacja aby nie urazić bliskich i to cała Prawda

  • zomozadwa

    Oceniono 2 razy 2

    (...)Duchowni w obchodzeniu świąt przez ateistów nie dostrzegają nic złego. - Ja bym tego nie przekreślał i nie zabraniał nikomu ani korzystania z opłatka, ani kolacji wigilijnej, nawet jeżeli nie wierzy w to, że jest ona otwarciem drzwi do przestrzeni Bożego Narodzenia - uważa ks. Sowa(...)

    Ach! Dzięki ci panie Sowo!.
    Bez twojego pozwolenia karp by mi ością w gardle stanął!
    Karp po żydowsku, oczywiście... ;)

  • k_rej

    Oceniono 2 razy 2

    Bóg ateistów jest dużo lepiej zdefiniowany niż jakikolwiek inny

  • marec-k666

    Oceniono 2 razy 2

    Ja na szczęście mam ten problem z głowy. Mieszkam w pogańskim kraju i w Christmas Day pracuję. Zarabiam w ten dzień 300% normalnej stawki.

  • wazps

    Oceniono 2 razy 2

    Dokladnie,czemu katole przyswajaja sobie cudze swieta,czemu przyswajaja sobie cudze zaslugi,czy ktos wkoncu przelamie to klamstwo o cywilizacji europejskiej i chrzescijanswtie,gdybysmy miely byc tacy jak chce KK,to do tej pory Ziemia bylaby plaska.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX