Dolny Śląsk: Prokuratura oskarża działaczy "Małego Hitlerjugend"

Na Dolnym Śląsku działała tajna organizacja neonazistów. Jej częścią była grupka nieletnich nazywana przez jednego z działaczy "Małym Hitlerjugend" - informuje Gazeta Wrocławska"
Prokuratura we Wrocławiu złożyła w sądzie akt oskarżenia przeciwko dziesięcioosobowej grupie podejrzanej o działalność noeonazistowską - dowiedziała się "Gazeta Wrocławska". Oskarżenie dotyczy organizacji "o utajonej strukturze i członkostwie, która odwoływała się do totalitarnych metod nazizmu".

Grupa jest podejrzana o rozklejenie w kwietniu 2009 roku rasistowskich i nazistowskich plakatów na przystankach wrocławskiego MPK. Historię opisała wrocławska "Gazeta Wyborcza".

"Musimy zabezpieczyć egzystencję naszej rasy i przyszłość dla białych dzieci" - głosił napis pod fotografią szczęśliwej białej matki z blond aniołkiem w ramionach.

Na ulotkach i plakatach, podane były adresy internetowe organizacji, która je wywiesiła - Opcji Socjalnarodowej. Wybrane fragmenty z internetu: "Dbajmy o nasze narodowe skarby (...) by różnorodność aryjskiego piękna zachowała każdy z płatów swego nordyjskiego kwiatu" - taki napis widnieje nad zdjęciem z aktorkami, m.in. Penelope Cruz i Monicą Bellucci.

To od tych plakatów zaczęło się śledztwo wrocławskiej delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Z ustaleń śledczych wynika, że akcji było więcej. W Dzierżoniowie, skąd pochodzi dwóch oskarżonych, rozklejano plakaty, ulotki i tzw. "vlepki" o treściach rasistowskich. W tej akcji mógł uczestniczyć jeden z oskarżonych, który miał posługiwać się grupką małolatów, nazwaną w akcie oskarżenia "Małym Hitlerjugend". Oskarżeni pochodzą z Wrocławia, Bielawy, Dzierżoniowa a także z Kędzierzyna-Koźla i Lublina.

Prokuratura wiąże oskarżonych z organizacją koncertów neonazistowskich zespołów, które odbywały się na Dolnym Śląsku.

Dwaj oskarżeni mieli też wytwórnię płyt, która wydawała rasistowskie albumy.

Dostęp Premium TOK FM