WOŚP: Kolega pożyczył mi mundur z Afganistanu, ludzie wtedy więcej dają [FOTO]

Kucharze, antyterroryści i żołnierze - to najbardziej charakterystyczni wolontariusze w Bydgoszczy podczas XIX Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
XIX Finał WOŚP - czytaj relację na żywo >>

Dobre przebranie to droga do sukcesu twierdzi wolontariusz Bartek:

- To jest mundur z Afganistanu, kolega mi przywiózł, oryginał. Jestem pacyfistą, ale ludzie inaczej patrzą, jak ktoś chodzi tak jak my przebrany to więcej wrzucają pieniędzy ogólnie. - A jak się czujesz w tym stroju - dopytuje reporterka TOK FM? - Gorąco, ta kamizelka grzeje jak cholera, ale daje radę - mówi Bratek.

- My tutaj robimy Restaurację - chwali się Tomasz Welter ze Stowarzyszenia Kucharzy Pomorza i Kujaw. - Też zbieramy pieniądze na Orkiestrę, sprzedajemy obiady, serwujemy wolno pieczoną jagnięcinę z warzywami podana z kopytkami i aromatycznym sosem, są też kiełbaski i grochówka. Chcemy jak najwięcej pieniędzy uzbierać na orkiestrę, dlatego cały dzisiejszy utarg przeznaczamy na dzieciaki. Namiot jest ogrzewany, także będziemy tu do końca - dodaje Walter.

Na Starym Rynku gdzie trwa koncert zbierają się przede wszystkim rodziny.

- Rozbiliśmy dziś skarbonkę, mamy całe kieszenie pieniążków, i wszystko zamierzamy wrzucić - wyjaśnia pani Ewelina. - Nasz Łukasz ma dopiero dwa latka, mamy same pozytywne doświadczenia ze szpitala, ale wiemy, że zawsze może się co wydarzyć. Kiedy był malutki miał badanie słuchu i ma naklejkę ze szpitala z certyfikatem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i od początku uczymy go, że trzeba pomagać - tłumaczy pani Ewelina.

- Piękna pogoda, wspaniały koncert, nawet wnuczka pięknie się bawi - relacjonuje pani Maria. - Co roku wspieram Orkiestrę, skoro mamy tak niewydolna politykę, to sami musimy liczyć na siebie. A Jurek Owsiak, no chyba nikt by nie był lepszy w tej roli! - przekonuje pani Maria.

Przy płycie Starego Rynku swoją siedzibę ma Szpital Pluszowego Misia:

Dzieci przychodzą najpierw do lekarza rodzinnego, badamy je, to są choroby różne, od zapalenia gardła zwykłego do nawet chorób nowotworowych. Później wypisujemy skierowanie do specjalisty, np mamy tu rentgen - wylicza Monikas studentka II roku Collegium Medicum w Bydgoszczy. - Chodzi o to, by przełamać strach przed lekarzem u dzieci. - Uważam, że to jest super pomysł - cieszy się pani Kasia mama małej Tośki - jestem pielęgniarką i wiem, że dzieciaki boją się lekarzy, zwłaszcza te, które miały już doświadczenie, wiedzą czego się spodziewać, że to jest ból, to zastrzyk, że to jest zakładanie wenflonów, że to jest niefajne, coś co prowadzi do cierpienia, do strachu, do rozłąki z mamą, a często też dzieciaki się boją, bo rodzice się denerwują, więc strach im się udziela - tłumaczy pani Kasia.

W Bydgoszczy pieniądze w czasie XIX Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zbiera 800 wolontariuszy.

Cały czas w Bydgoszczy licytujemy kevlar żużlowca Emila Sajfutdinowa, kask Grzegorza Walaska, złoty medal mistrzostw świata fitness od Natalii Bocian, ulubioną wędkę i 3 dni w Brukseli od posła, byłego ministra Janusza Zemke, dzień na poligonie z żołnierzami I Brygady Logistycznej w Bydgoszczy, przejażdżkę 40tonowym pojazdem gąsienicowym, a także przejażdżka Porsche 911 Carrera.

XIX Finał WOŚP - czytaj relację na żywo >>

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny