Nowy, szybszy sposób sądzenia pseudokibiców - przez wideokonferencje

PRZEGLĄD PRASY. Pseudokibice, którzy wniosą na mecz piłkarski broń, petardy lub inne niebezpieczne przedmioty albo będą wszczynać tam bijatyki, zostaną zatrzymani w stadionowych izbach zatrzymań, a skazywani - przez wideokonferencje - czytamy w "Dzienniku Gazety Prawnej".
Chuligani pozostaną w stadionowych izbach zatrzymań w trakcie procesu, a rozprawa będzie się toczyć jednocześnie w dwóch miejscach. Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowuje ustawę, która ma zapewnić ekspresowe tempo karania stadionowych chuliganów.

Oskarżony będzie w specjalnej sali przy stadionie, a sędzia w sądzie. Uczestnicy będą się porozumiewali za pomocą łączy teleinformatycznych w czasie wideokonferencji. Pozwoli na to nowelizacja kodeksu postępowania karnego, która wprowadzi do polskiego porządku prawnego nową instytucję tzw. sądu odmiejscowionego. Podejrzany nie będzie musiał być tak jak do tej pory doprowadzany na rozprawę do gmachu sądu. Wystarczy łącze audio-wideo z sędzią.

Karanie chuliganów będzie się odbywać w obowiązującym już dzisiaj trybie sądów 24-godzinnych. Jeżeli policja na wstępie zgromadzi dowody, które wystarczą do skazania sprawcy, np. nagranie z monitoringu, zeznania świadków czy wyjaśnienia podejrzanego, to osądzenie sprawcy odbywa się teraz standardowo w ciągu 72 godzin od momentu zatrzymania. Resort sprawiedliwości zapewnia, że i ten okres ulegnie skróceniu, gdyż odpadnie potrzeba dokonywania przez policję konwojów z zatrzymanymi do budynków sądowych.

Więcej w dzisiejszym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej".

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny