Gmina Buczek truskawką stoi. Zbiory najgorsze od lat

Podłódzka gmina Buczek truskawką stoi. W ten weekend odbędzie się tam coroczne wielkie Święto Truskawki, choć okoliczni mieszkańcy są w tym roku bardzo zmartwieni. - Takich kiepskich zbiorów nie było nigdy - mówi jeden z nich.
Gmina Buczek ma niecałe pięć tysięcy mieszkańców. Truskawki uprawia się na ponad 300 hektarach. Dla większości rolników to prawdziwe zbawienie. Z uprawy truskawek większość z nich utrzymuje się przez cały rok. - Od zawsze uprawia się u nas te szlachetne owoce - mówi Bronisław Węglewski, wójt gminy Buczek. - Dziesięciohektarowe gospodarstwo zbożowe nie da tyle zysku co półhektarowe pole truskawki - dodaje wójt częstując truskawkową krówką i wodą mineralną o tym samym smaku.

Ale tego roku truskawek jest jedna trzecia tego co było w zeszłych latach. Powodem nieurodzaju są przymrozki i susza. Węglewski twierdzi, że sprzedawcy i tak wyszli na swoje. - Napracowali się mniej przy zbiorach a cenę podnieśli wielokrotnie. Najtańsze truskawki można było kupić za pięć złotych.

Sezon na truskawki trwał w tym roku bardzo krótko i już się kończy. - To co zbieramy to już do słoika, na sprzedaż zostało już tylko kilka kobiałek - mówi jeden z rolników. - Winna głównie susza, takich kiepskich zbiorów jeszcze nie widziałem - dodaje.

Zbiory były lepsze jeśli gospodarz nawadniał pole. Reszta nie ma już czego zbierać. - Wszystko uschło - mówi jedna z mieszkanek. - Choć nie miałam swoich, kupiłam ich w tym roku sporo i jeszcze mam zamiar kupić i zawekować. Niektóre są dojrzałe, soczyste, po prostu pyszne - zachwala.

Truskawki stały się marką gminy Buczek. Co roku - w trakcie kulminacji żniw truskawkowych - organizowane jest Wojewódzkie Święto Truskawki. Są koncerty, wystawy truskawek. Ciasta i potrawy przygotowują panie z koła gospodyń wiejskich. - Bawimy się pięknie - cieszy się jedna z kobiet.

- Truskawka to naprawdę bardzo zdrowy owoc i smaczny owoc, nam nie przeje się nigdy - twierdzi wójt gminy.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM