TokFm >  Świat

Umarow: To my zabiliśmy Budanowa. Taka zemsta czeka innych

mig, PAP, AFP
24.07.2011 , aktualizacja: 24.07.2011 22:19
A A A Drukuj
Pułkownik Budanow w sądzie. Zdjęcie z 2002 roku Fot. AP Pułkownik Budanow w sądzie. Zdjęcie z 2002 roku
Przywódca rebeliantów na Północnym Kaukazie Doku Umarow wziął na siebie odpowiedzialność za zabójstwo płk. Jurija Budanowa. Znany z okrucieństwa Rosjanin został w 2003 r. skazany na więzienie za uprowadzenie i zabicie 18-letniej Czeczenki. Zwolniono go przedterminowo. Ponad miesiąc temu został zastrzelony w Moskwie.
Doku Umarow, 2003 r.
fot. Wikipedia
Doku Umarow, 2003 r.
- Zwracam się do was dzisiaj w związku ze szczęśliwym wydarzeniem: wczoraj, 10 czerwca, Allach dostarczył nam wielkiej radości, karząc jednego z okrutników, potępionego zabójcę - Budanowa - takie oświadczenie Umarowa zaprezentowano w krótkim filmie wideo zamieszczonym na związanej z islamistami stronie internetowej kavkazcenter.com. Ubrany w mundur polowy przywódca rebeliantów wygłosił swoje oświadczenie na tle lasu. Podkreślił, że innych zaangażowanych w krwawe przestępstwa w Czeczenii i na Kaukazie czeka "taki sam los, taka sama zemsta".

Pułkownik Budanow - symbol rosyjskich zbrodni w Czeczenii

Budanow był symbolem zbrodni popełnianych przez Rosjan w Czeczenii. Były dowódca pułku czołgów był wielokrotnie odznaczanym, chwalonym dowódcą. W marcu 2000 roku z wioski Tangi Czu porwał 18-letnią Czeczenkę Elzę Kungajewą. Najprawdopodobniej zgwałcił ją i udusił, a jej ciało kazał zakopać w lesie. Przez lata unikał odpowiedzialności, nie został nawet aresztowany. Dopiero po długich sądowych bojach (w międzyczasie był uznany przez sąd za niepoczytalnego) w 2003 r. skazano go na 10 lat więzienia. W 2009 roku przedterminowo wyszedł na wolność. 10 czerwca został zastrzelony w Moskwie. Według źródeł policyjnych 48-letni pułkownik wychodził właśnie z urzędu notarialnego na ulicy Komsomolskiej, kiedy nieznany dotąd napastnik strzelił mu kilka razy w głowę, a następnie odjechał z miejsca zajścia samochodem z co najmniej jednym wspólnikiem. - Dla Czeczenów był symbolem tych, którzy przyjeżdżali po ludzi, którzy potem przepadali bez wieści. Ludzi, którzy zabijali, rabowali na Kaukazie. Dla nacjonalistów rosyjskich był bohaterem. Symbolem dzielnego żołnierza - mówił po zabójstwie Budanowa korespondent "Gazety Wyborczej" w Moskwie, Wacław Radziwinowicz.

Doku Umarow - lider rebeliantów, emir "Kaukaskiego Emiratu"

Doku Umarow stanął na czele rebeliantów w 2006 roku. W 2007 roku ogłosił się "emirem Kaukaskiego Emiratu". W ten sposób chciał podkreślić, że toczy walkę nie tylko o niepodległość Czeczenii, ale całego Kaukazu. Zapowiadał utworzenie niezależnego państwa na muzułmańskim Północnym Kaukazie, z prawem opartym na szariacie. Przyznał się do zorganizowania wszystkich największych zamachów w Rosji w ostatnich latach, w tym w moskiewskim metrze w marcu 2010 roku, kiedy zginęło 40 osób.

Egzekucja w centrum Moskwy. Pułkownik Budanow nie żyje

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    16 głosów

Wiadomości dnia

Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!

Infografika