Zamach w Norwegii. Opublikują pierwsze nazwiska ofiar zamachu

Norweskie władze mają dzisiaj opublikować nazwiska części ofiar piątkowych zamachów w Oslo i na wyspie Utoya. W atakach zginęło w sumie 76 osób, z czego 8 osób to ofiary wybuchów w Oslo, a 68 to zabici w strzelaninie na wyspie. Zabójca, 32-letni Anders Behring Breivik trafił na 8 tygodni do aresztu.
Policja i Czerwony Krzyż wciąż przeszukują wyspę i pobliskie wody, dlatego bilans ofiar tragedii nie jest ostateczny. Wciąż trwa też identyfikacja części zwłok za pomocą kodów DNA. Norweskie władze zasugerowały, że być może w najbliższych godzinach podadzą do wiadomości nazwiska części ofiar.

Policjant - jedna z pierwszych ofiar

Wiadomo już jednak, że jedną z pierwszych osób, która zginęła na wyspie był 51-letni policjant Trond Berntsen. Od wielu lat pilnował on bezpieczeństwa na Utoyi, ale w piątek po południu był bezradny, bo jak większość norweskich funkcjonariuszy nie nosił broni. Berntsen był przyrodnim bratem norweskiej księżniczki Matte-Marit. Nazwiska kilku innych osób, które zginęły w piątek podały już norweskie media.

Niewykluczone, że wkrótce zapadną też decyzje, co do terminów i formy pogrzebów ofiar. Władze zapowiadają także pomoc finansową dla rodzin ofiar ataków. Równocześnie norweski rząd pilnie poszukuje pomieszczeń biurowych dla ponad dwóch tysięcy urzędników, którzy do piątku pracowali w zniszczonych przez eksplozje biurowcach w centrum Oslo.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny