Zamieszki w Londynie. Pomogli rannemu, potem okradli. Podejrzany w rękach policji

Brytyjska policja zatrzymała człowieka podejrzanego o udział w napadzie na studenta z Malezji i okradzenie go. Filmik, na którym w grupa chuliganów okrada poturbowanego studenta obejrzały na You Tube ponad 3 miliony osób. 20-latek stał się symboliczną ofiarą tych zamieszek.
Przedstawiciele Scotland Yardu poinformowali, że zatrzymany 20-latek przebywa w policyjnym areszcie. Haziq Asyraf Rosli, 20-letni uczeń Malezji, jechał rowerem z przyjacielem, kiedy po raz pierwszy został zaatakowany. Na You Tube widać jak grupa młodych ludzi najpierw udziela pomocy mężczyźnie z zakrawioną twarzą, a następnie otwiera plecak ofiary i kradnie jego zawartość.



Film ten stał się symbolem zamieszek w Wielkiej Brytanii i wywołał oburzenie internautów. Nagranie potępił nawet premier David Cameron, który nazwał atak na Malezyjczyka "obrzydliwym". Podkreślając przy tym, że jest to bardzo złe zjawisko w społeczeństwie brytyjskim.

"Wśród napastników były dzieci"

Haziq Asyraf Rosli przeszedł wczoraj operację szczęki i dziś rano opuścił szpital. Mimo próśb rodziny zdecydował się nie wracać do Malezji, ale pozostać w Wielkiej Brytanii i skończyć studia. - Chcę, żeby moja matka, przyjechała mnie odwiedzić. Rozmawiałam z nią, ona jest bardzo zmartwiona. Chce, żebym wracał do domu, ale odmówiłem - powiedział podczas konferencji prasowej w Londynie.

Zapytany o jego uczucia w stosunku do jego agresorów, uczeń odpowiedział: - Żal mi ich. To naprawdę smutne, ponieważ wśród nich były dzieci. To było szokujące - dodał.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny