W Chinach jest więcej chrześcijan niż w całej Europie

W Chinach jest już 60 milionów chrześcijan. Kościoły pękają w szwach. Na niedzielną msze chodzi tam więcej osób niż w całej Europie - napisało BBC.
Tendencja dotyczy wszystkich grup społecznych - na chrześcijaństwo nawracają się zarówno biedacy w trudno dostępnych wioskach jak i ludzie z wyższym wykształceniem w wielkich miastach. Rząd chiński szacuje, że w Chinach żyją 24 mln Chrześcijan - 18 mln protestantów i 6 mln katolików. Niezależne źródła podają, że te szacunki są znacznie zaniżone. W rzeczywistości jest 60 mln chrześcijan. To stanowi 5 proc. z 1,3 miliarda Chińczyków.

Papież - tak, kontakty z Watykanem - nie

Uznane przez władze Patriotyczne Stowarzyszenie Katolickie ma prawo mianować własnych biskupów. Choć nie może utrzymywać żadnych kontaktów z Watykanem. Wierni mają prawo uważać papieża za swojego duchowego przywódcę. Mają też prawo do uczestnictwa w nabożeństwach, pod warunkiem, że odbywają się w świątyniach.

Znacznie popularniejszy od kościoła oficjalnego jest ten funkcjonujący w podziemiu, wpierany przez Watykan.

Co przyciąga Chińczyków do kościoła?

Starsze pokolenia przeżyły przekształcenie marksistowsko-leninowskich wartości w jeden z najbardziej kapitalistycznych modeli na świecie. - Nic więc dziwnego, że młodzi ludzie szukają innych punktów odniesienia - pisze BBC.

W czasach Rewolucji Kulturalnej próbowano ostatecznie rozprawić się z religią, tak więc zeszła ona do podziemia. Jednak chrześcijaństwo nie tylko przetrwało lata 60-te i 70-te, ale nawet rosło w siłę. Teraz przeżywa kolejny rozkwit.

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny