Straszący Europę min. Rostowski to nie jest temat dnia w zachodnich mediach

Przemówienie min. Rostowskiego w Parlamencie Europejskim był w środę w Polsce tematem dnia. Ale jak mówi Tomasz Bielecki z ?GW? niewiele uwagi poświęcają mu poza Polską. Wystąpienie szefa polskich finansów pojawia się przede wszystkim w kontekście towarzyszących mu przemówień szefa KE Jose Barroso i komisarza ds. walutowych i gospodarczych Olli Rehna.
Przemówienie min. Jacka Rostowskiego PRZECZYTAJ CAŁOŚĆ>>

Jak mówił w Komentarzach Radia TOK FM korespondent "GW" w Brukseli, dzisiejsze gazety nie poświęciły zbyt wiele uwagi wystąpieniu naszego ministra.

A polskim politykom min. Jacek Rostowski opowiadający o możliwości wybuchu wojny dał możliwość rozwinięcia skrzydeł. Zaraz po wystąpieniu w Parlamencie Europejskim usłyszeliśmy m.in., że to kompromitacja i należy zwołać Radę Bezpieczeństwa Narodowego.

Ministra finansów bronili jedynie politycy PO. - Proszę traktować słowa Rostowskiego jako dramatyczne ostrzeżenie wobec tych wszystkich polityków (strefy euro), którzy przez długie, długie miesiące, zamiast podejmować decyzje, utonęli w takiej niemożności - powiedział premier Donald Tusk.

Figurami retorycznymi nikt się nie zajmuje

Zdaniem Tomasza Bieleckiego reakcje na przemówienie min. Rostowskiego w Polsce można porównać do uwagi, jaką w naszym kraju wzbudziła awantura po przemówieniu w PE premiera Tuska. - A w Brukseli i Strasburgu ta awantura przeszła bez echa - przypomniał dziennikarz "GW".

- Ta przesadzona anegdota na temat wojny została odczytana jako figura retoryczna, więc nie jest tematem ani szczególnych rozmów, ani prasy niepolskiej. Poza tym fragmentem analiza przedstawiona przez min. Rostowskiego jest zbieżna z głównym nurtem w europejskiej polityce. Słowa, że bez strefy euro nie będzie Europy kilka razy powtarzała już m.in. kanclerz Angela Merkel - mówił.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (11)
Straszący Europę min. Rostowski to nie jest temat dnia w zachodnich mediach
Zaloguj się
  • fudalejw.1

    0

    W Polsat NEWS Vincent Rostowski za brak wojny obwinił Jarosława Kaczyńskiego.
    Vincent - do boju ura,ura,ura - wajna !!!

  • tegepe

    0

    "Straszący Europę min. Rostowski to nie jest temat dnia w zachodnich mediach" - a dlaczego taki idiotyzm miałby być tematem zachodnich mediów? Idiotów się przedstawia w programach rozrywkowych, a nie w opiniotwórczych mediach.

  • skok

    0

    min. Rostowski to nie jest temat dnia w zachodnich mediach.

    I nigdy nie był. Nawet wtedy,gdy majaczył coś o "zielonej wyspie". Tego pokroju polityka nikt nie będzie przecież analizował.

  • mepislover

    0

    @marika-live
    nie wiem, czego przykładem jesteś Ty, ale nie wypada na kulturalnym przyjęciu np. z ciocią czy babcią opowiadać kawałów jak Stasiek obracał Bronkę w stodole ...
    Notabene nie jestem ani wielbicielem PIS ani PO, jestem zwykłym płatnikiem podatku- który wymaga, aby polityk, który reprezentuje kraj zachowywał się w miarę poprawnie na forum świata ....;)

  • marika-live

    0

    @mepislover
    No właśnie ty jestes przykładem, jak PiS-owcy prostego tekstu nie potrafią zrozumieć. Rostowski nie mówił o zielnoej karcie do USA dla siebie, tylko opowiadał anegdotę, że ktoś mu to mówił.

  • mepislover

    0

    Ciekawe, że dla Pana Jacka Rostowskiego posiadanie paszportu , czy zielonej karty USA jest gwarancją bezpieczeństwa ....
    Czyżby historia zataczała koło do stanu przed 1939 ?
    Na szczęście w UE nie zrobił prawdopodobnie na nikim większego wrażenia ten ciąg przyczynowo- skutkowy według JR :D

  • opatrumiaredagdynia

    0

    jakoś nie zauważyłem, żeby ktokolwiek kiedykolwiek cytował "zieloną wyspę" na serwisach finansowych

  • agnieszkas47

    0

    oczywiście, że nikt nie interesuje się przemówienim Rostowskiego a to dlatego, że nie wnosi nic nowego i jest tylko powtórzeniem ogólnie znanych tez i faktów. Mnie to przemówienie zirytowało - banały i oczywiste oczywistości a ten fragment o wojnie idiotyczny. I ta pycha kiedy mówi, że dla swoich dzieci postara się o zielone karty. Okręt tonie... Zresztą powinien wiedzieć, że poziom życia w Europie jest wyższy niż w USA.

  • mercurossaurus

    0

    To tylko świadczy o poziomie dziennikarstwa "na zachodzie". Tylko u nas każda stacja interpretowała słowa Rostowskiego tak by wywołać sensację natomiast nikt nie robiłe tego rzetelnie, ponieważ w tym sensacji już nie było. Dziennikarze udawali, że nie zrozumieli Rostowskiego cytując jego cytat jako jego słowa. Nie wierzę w taką głupotę dziennikarzy, zatem są to po prostu małe manipulacje newsem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX