UNESCO jest pierwszą agendą ONZ, o pełne członkostwo w której starali się Palestyńczycy, odkąd prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas wnioskował o pełne członkostwo w ONZ 23 września.
Decyzja, podjęta podczas na konferencji generalnej UNESCO w Paryżu, została przyjęta wiwatami. "Niech żyje Palestyna" - krzyknął po francusku jeden z delegatów na zakończenie długiego i pełnego napięcia posiedzenia.
Za tą decyzją głosowało 107 państw, 14 było przeciw, a 52 wstrzymało się od głosu. Przeciwko przyznaniu Palestynie członkostwa UNESCO były
USA, Kanada i Niemcy. Za opowiedziały się natomiast Brazylia,
Rosja,
Chiny, RPA i
Francja. Od głosu wstrzymała się m.in.
Wielka Brytania.
- To naprawdę moment historyczny, który przyznaje Palestynie niektóre z jej praw. Palestyna jest kolebką religii i cywilizacji"- powiedział palestyński minister spraw zagranicznych Rijad al-Malki na konferencji generalnej UNESCO w Paryżu.
USA przestanie finansować UNESCO Rzeczniczka amerykańskiego Departamentu Stanu powiedziała, że USA w związku z przyjęciem Palestyny do UNESCO wstrzyma finansowanie organizacji. UNESCO nie dostanie 60 milionów dolarów, które Stany Zjednoczone miały przekazać jej w listopadzie.
Waszyngton już wcześniej groził, że przestanie finansować działalność UNESCO, jeśli przyjmie ona wniosek palestyński. Amerykanie przekazują rocznie na działalność UNESCO 80 mln dolarów, co stanowi 22 proc. jej budżetu.
Przyjęcie Palestyńczyków do UNESCO jako pełnego członka jest przedwczesne, bezcelowe i podważa dążenia społeczności międzynarodowej do wypracowania pełnego planu pokojowego dla Bliskiego Wschodu - powiedział rzecznik Białego Domu Jay Carney. Dodał, że dzisiejsze głosowanie w UNESCO jest również przeszkodą we wznowieniu bezpośrednich negocjacji między Izraelem a Palestyńczykami.
Amerykańska ambasador przy ONZ Susan Rice w wiadomości nadanej na Twitterze poinformowała, że wynik "głosowania dającego Palestyńczykom członkostwo w UNESCO nie zastąpi bezpośrednich negocjacji, tylko jest głęboko szkodliwy dla UNESCO".
Natomiast ambasador Stanów Zjednoczonych przy UNESCO, David Killion, powiedział że poniedziałkowe głosowanie jest "głęboko niszczące" dla samej agencji i "skomplikuje" wysiłki jego kraju na rzecz jej wspierania.
Izrael: Ta decyzja szkodzi procesowi pokojowemu - Przyjęcie Palestyńczyków do UNESCO jako pełnego członka szkodzi widokom na wznowienie procesu pokojowego. Ta decyzja nie przekształca Autonomii Palestyńskiej w rzeczywiste państwo, a jedynie w niepotrzebny sposób utrudnia drogę do wznowienia negocjacji - stwierdziło izraelskie MSZ w oficjalnym oświadczeniu.
Szef izraelskiej dyplomacji Awigdor Lieberman oznajmił, że Izrael powinien teraz rozważyć zerwanie wszelkich stosunków z Autonomią Palestyńską. - Nie możemy raz za razem akceptować jednostronnych posunięć - powiedział.