Bukareszt: 3-godzinny protest taksówkarzy sparaliżował miasto. Jechali 10 km/h

W Budapeszcie 3-godzinny protest taksówkarzy sparaliżował komunikację. W gigantycznych korkach utknęły samochody osobowe, tramwaje i autobusy.
Kilkaset taksówek wjechało do centrum miasta Mostem Elżbiety, przejechało przez główne ulice Budapesztu, potem powróciło nad Dunaj Mostem Łańcuchowym i ponownie wjechało do centrum Budapesztu, zatrzymując się na Placu Bohaterów. Oflagowane i trąbiące taksówki poruszały się z prędkością 10 km na godzinę. Wjeżdżając na skrzyżowania kolumny wozów nie respektowały przepisów blokując ruch drogowy. Ogromne korki usiłowała bezskutecznie zlikwidować policja.

Protest zorganizował Niezależny Związek Taksówkarzy. Związkowcy domagają się ujednolicenia taryf oraz ustalenia urzędowych maksymalnych cen przewozów taksówkami. Twierdzą, że mimo wielotygodniowych negocjacji urząd miasta nie reaguje na ich prośby, a zawód taksówkarza przestaje być opłacalny.

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny