U wybrzeży Jawy zatonęła łódź z imigrantami. Zaginionych 180 osób

Australia wysyła w rejon indonezyjskiej Jawy specjalistyczny zespół do poszukiwania zaginionych. W sobotę na wodach w okolicach wyspy zatonęła łódź z 215 osobami na pokładzie. Do tej pory odnaleziono 34 osoby, pozostałych pasażerów uznano za zaginionych.
Większość to azylanci z Iranu i Afganistanu, w tym kobiety i dzieci. Według jednego z ocalonych, tylko część pasażerów miała kamizelki ratunkowe. Wiele osób zostało uwięzionych na dolnym pokładzie.

Tragedia wydarzyła się 40 mil morskich od wybrzeży Jawy. Indonezyjskie służby ratunkowe wysłały do akcji 3 helikoptery. Jak mówi australijski minister spraw wewnętrznych Jason Clare, do akcji ratunkowej przyłączyły się łodzie i samolot patrolowy australijskiej marynarki wojennej. Od tragedii minęły już jednak ponad dwie doby, więc szanse na odnalezienie żywych są bliskie zeru - tym bardziej, że akcję poszukiwawczą utrudnia zła pogoda i wysokie fale.

Co roku tysiące nielegalnych imigrantów z Azji próbują dotrzeć do Australii w poszukiwaniu lepszego życia. Często dostają się w ręce nieuczciwych pośredników, którzy za duże pieniądze narażają ich życie na niebezpieczeństwo podczas podróży morskiej wzdłuż Indonezji.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny