W 2011 r. prześladowano 100 mln chrześcijan w 50 krajach - raport

Kościół p.w. św. Stanisława Kostki na wrocławskim osiedlu Huby wzniesiony wg. projektu Stefana Mullera.

Kościół p.w. św. Stanisława Kostki na wrocławskim osiedlu Huby wzniesiony wg. projektu Stefana Mullera. (Fot: skostki.manifo.com (strona internetowa parafii))

Korea Północna to kraj, gdzie najbardziej prześladuje się chrześcijan - wynika z najnowszego raportu organizacji Open Doors. Wśród 50 wymienionych państw są również Kolumbia i Białoruś.
Jak co roku organizacja Open Doors opublikowała ranking 50 krajów, w których łamie się prawa chrześcijan. W sumie na świecie swobodnie swojej wiary nie może wyznawać 100 mln osób.

Tegoroczny raport otwiera Korea Północna, która jako jedyny kraj otrzymał oznaczenie: "ciężkie prześladowania". Oblicza się, że 25 proc. wszystkich chrześcijan z powodu wiary zostało uwięzionych w obozach pracy. Reszta z kilkuset tysięcy wiernych musi modlić się w ukryciu.

Na drugie miejscu znajduje się Afganistan. W tym prawie całkowicie muzułmańskim kraju, pomimo nacisków opinii publicznej, chrześcijanie nie mogą swobodnie wyznawać swojej wiary i są narażeni na ostracyzm społeczeństwa. Są też celem ataku talibów, którzy głoszą hasła całkowitego ich usunięcia z Afganistanu. Na dalszych miejscach znalazły się: Arabia Saudyjska, Somalia, Iran, Malediwy i Uzbekistan.

Prześladowania nawet w Europie

W raporcie większość krajów to państwa zdominowane przez muzułmanów lub o ustroju komunistycznym. Są jednak wyjątki. Na 42. miejscu znalazła się sąsiadująca z Polską Białoruś. Władze utrudniają tam praktykowanie religii. Protestanccy i katoliccy aktywiści są pod obserwacją tajnych służb.

Po raz kolejny w raporcie pojawiła się Kolumbia. Autorzy raportu wskazują, że głównym zagrożeniem są tam gangi i lewicowi partyzanci zgrupowani m.in. w FARC. Zabijają oni chrześcijańskich działaczy społecznych, którzy próbują walczyć z wpływami obu grup.

Organizacja Open Doors została założona w 1955 roku przez Andrew van der Bijl zwanego "bożym przemytnikiem". Przydomek wziął się z jego początkowej działalności: szmuglowania Biblii do krajów za żelazną kurtyną. W 1956 roku odwiedził Polskę, a w 1957 ZSRR. Obecnie organizacja ma biura w ok. 30 krajach.

Zobacz także
  • Artykuł o skazanym adwokacie na stronie American Center for Law and Justice, która monitoruje sytuację chrześcijan w Iranie Bronił chrześcijan w Iranie, skazano go na 9 lat więzienia

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy