Jak to było z Lutrem i wojnami religijnymi? Prof. Bartoś "prostuje" wypowiedź historyka prof. Nałęcza

Wg prof. Tomasz Nałęcza J. Palikot "udrapuje się w szaty Lutra". Jak przypominał historyk i prezydencki doradca, "to, co zrobił Luter, wepchnęło Europę w dziesięciolecia krwawych konfliktów". - Pan profesor pomylił sprawców z ofiarami. Luter nie głosił wojny, ale wolność religijną. Natomiast władcom katolickim nie podobało się prawo do wybierania religii. Oni wszczęli wojny - odpowiadał prof. Tadeusz Bartoś.
- Ja w tej błazenadzie krakowskiej widzę poważne ziarno niebezpieczeństwa: poróżnienia Polaków na tle ich relacji z Panem Bogiem. Dlatego wolę nawet przesadzić, ale przypomnieć, że Marcin Luter (i reformacja - red.) to nie tylko spór wybitnego teologa z papieżem. Ale to też przedsionek do europejskich wojen religijnych - tak prof. Tomasz Nałęcz w "Poranku Radia TOK FM" komentował wystąpienie Janusza Palikota z Kościoła katolickiego.

Janusz Palikot pomysł na "sprzedanie" swojej apostazji zaczerpnął właśnie od Marcina Lutra.



Wzorem niemieckiego teologa przybił akt apostazji do drzwi krakowskiej bazyliki o. Franciszkanów. Tak jak twórca reformacji przybił 95 tez do drzwi kościoła w Wittenberdze w październiku 1517 roku.

Czy jesteśmy w przedsionku konfliktu o Boga i religię?

Zdaniem prof. Tomasza Nałęcza sobotnia akcja lidera Ruchu Palikota to ostentacyjny happening z bardzo niebezpiecznym podtekstem "poważnego antagonizowania Polaków".

- Jako historyk postrzegam, że inny stosunek do Pana Boga jest bardzo silną motywacją antagonizującą. Moim zdaniem wchodzimy do przedsionka konfliktu o Pana Boga i religię. Mamy 101 problemów do rozwiązania, ale nie wojny religijne w Polsce - przestrzegał doradca prezydenta Komorowskiego.

Profesor pomylił chyba sprawców z ofiarami...

Z tezą postawioną przez prof. Nałęcza nie zgadza się teolog prof. Tadeusz Bartoś. - Wydaje mi się, że pan profesor pomylił sprawców z ofiarami. Luter nie głosił wojny, ale wolność religijną. Natomiast władcom katolickim - zwłaszcza Karolowi V - nie podobało się prawo do wybierania religii. Oni wszczęli te wojny - wyjaśniał w "Komentarzach Radia TOK FM".

Jak dodał, gdyby iść tropem prezydenckiego doradcy, można powiedzieć, że Polska była w 1939 roku winna wojnie, bo nie chciała dać tego korytarza.

"Gdybym chciał być surowy dla prof. Nałęcza..."

Zdaniem prof. Bartosia Janusz Palikot "jest happenerem, ale nie robi zasadniczo rzeczy bulwersujących i skandalicznych".

- Gdyby chcieć być surowym dla prof. Nałęcza, to on przejawia - w tej wypowiedzi - pewien rodzaj myśli autorytarnej. Nikt nie może się wychylić, Palikot nie może ogłosić tego, co uważa, bo to zabija spokój społeczny. Ale zawsze to, co szokujące, inne i odmienne zabija spokój społeczny. Ale w państwie demokratycznym chronimy tę wartość, żeby jednostka miała prawo podejmowania działań, które uważa za słuszne. Kształtowania swojego życia wedle własnego pomysłu, a nie według pomysłu tych, którzy lepiej wiedzą, czyli władzy - stwierdził teolog.

Według Tadeusza Bartosia "autorytarna mentalność" prowadzi do tego, że "jakikolwiek eksces odbierany jest jako coś, co niszczy spokój społeczny".

Gość TOK FM nie ma wątpliwości, że "heretyk ma prawo być heretykiem, a Palikot może być apostatą". - Każdy ma prawo robić, co uważa. A prof. Nałęcz może być np. kalwinem czy świadkiem Jehowy. Jego prawo. Trzeba występować przeciwko autorytarnej mentalności Polaków - apelował prof. Bartoś.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (100)
Jak to było z Lutrem i wojnami religijnymi? Prof. Bartoś "prostuje" wypowiedź historyka prof. Nałęcza
Zaloguj się
  • krukpl

    Oceniono 190 razy 158

    Bartoś fajnie pisze powinni go częściej dawać i zapraszać do programów lepiej się słucha i czyta niż jakiegoś Niesiołowskiego, Gowina czy Hoffmana

  • adalbert.13

    Oceniono 128 razy 110

    Natomiast władcom katolickim - zwłaszcza Polskim - nie podobała się prawo do wybierania religii.
    I tak maja do dziś. Nie ma silniejszej motywacji od pieniądza.
    .
    Ale istotą nie jest krzyż lub jego brak. Przestrzeganie rozdziału państwa
    od kościoła i praw z tym związanego jest dowodem na normalność kraju.

  • guru133

    Oceniono 44 razy 34

    Uważałem Nałęcza za poważnego historyka, naukowca a tu wyszedł z niego podszyty tchórzem przed KRK, mały człowieczek. Wstyd panie profesorze.

  • klikon55

    Oceniono 36 razy 32

    W Polsce podziału na tych co z krzyżem i pozostałych dokonał Kaczyński. Nawet za komunistów religia nie dzieliła Polaków. To zasługa Kaczyńskich, choć oni sami z tą wiarą nie zawsze mają w życiu po drodze, dla władzy gotowi skłócić, podzielić naród.

  • vida69

    Oceniono 31 razy 29

    Brawo prof.Bartoś.....ci sami Nałęcze,Gowiny i inne Hofmany twierdzą pewnie,że Mieszko I od razu wiedział,że chce być chrześcijaninem.Proszę zajrzeć do książki z historii dla podstawówki,jak nie wierzycie jakie brednie wpaja się młodzieży.

  • ojciec.scholastyk

    Oceniono 27 razy 25

    To że Palikot wyłożył pewien bardzo poważny i ciągle zamiatany pod dawno nie trzepany dywan problem bulwersuje zastrachanych pseudopolityków nie wspominając już o czarnej ,krypcianej ciemnocie.To że przedstawiciele Krk dostają ADHD w sprawie Krzyża na Krakowskim...czy też ostatnio na temat religii w szkole czy też Telewizyji Trwam...nie bulwersuje i nie prowokuje podatkami karmionych buraków z różnych opcji.... zastanawiające.Jak o.Multiplex podszczuje moherowe komanda do palenia siedzib urzędów może się p. Nałęcz obudzi...oby nie na stosie...amen

  • ori555

    Oceniono 29 razy 25

    I Ten PROFESOR I Ten profesor a odmienne spojrzenie na sprawę i historię, jeszcze trochę i jak by to mogło ponieść w słupkach Prezydentowi to prof.Nałęcz przyzna że Rydzyko-Michalizm nie jest taki zły ,tylko Nam sie tak wydaje !!!

  • demostenesxt

    Oceniono 34 razy 24

    Nie ma religii - nie ma problemów.

    Nie ma religii - nie ma wojen religijnych.

  • szary-polak

    Oceniono 26 razy 22

    Brawo profesorze Bartoś .. Świetna lekcja !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX