"Dyplomatyczny policzek albo chamstwo". Putin od Janukowycza wolał motocyklistów

Wizyta prezydenta Rosji na Ukrainie, której celem miało być m.in. poprawienie stosunków między krajami, wydaje się mieć odwrotny skutek - informuje agencja AFP. Władimir Putin nie tylko spóźnił się ponad cztery godziny na spotkanie z Wiktorem Janukowyczem, ale również zlekceważył go, kierując swoje zainteresowanie w stronę... grupy rosyjskich motocyklistów.
Do spotkania Putina i Janukowycza doszło wczoraj na Krymie. Celem miało być m.in. obniżenie ceny rosyjskiego gazu oraz podpisanie przez Ukrainę porozumienia o delimitacji granicy w Cieśninie Kerczeńskiej i na Morzu Azowskim.

Rosyjski przywódca przybył na rozmowy z ponadczterogodzinnym opóźnieniem. W dodatku, już po wylądowaniu, spóźniony Putin, zamiast pędzić na spotkanie z Janukowyczem, postanowił porozmawiać z przypadkowo spotkaną grupą rosyjskich motocyklistów znanych jako "Nocne Wilki". Dopiero po rozmowach z przyjaciółmi na motorach Putin w końcu udał się na planowane spotkanie.

Na Ukrainie oburzenie: "dyplomatyczny policzek"

"Prezydent Putin przekroczył wszelkie granice spóźnienia. Udał się na spotkanie z motocyklistami oraz ich przyjaciółmi, pokazując w ten sposób swoje priorytety na Ukrainie" - napisał na Facebooku minister ds. nadzwyczajnych Ukrainy Wiktor Baloga. Jak dodał, kiedy Putin w końcu się pojawił, nie zaoferował Ukrainie żadnych korzystnych rozwiązań w sporze gazowym. "Słuchanie go już nie jest interesujące dla Ukrainy. Kremlu, proszę zmienić muzykę" - napisał.

Były minister spraw zagranicznych Ukrainy Wołodymyr Ogryzko stwierdził zaś: "Zamiast śpieszyć się na spotkanie, Putin zatrzymał się na drinka z motocyklistami. W mojej opinii to jest dyplomatyczny policzek lub chamstwo".

Czołowy komentator Witalij Portnikov napisał z kolei, że spotkanie z motocyklistami miało na celu upokorzenie Janukowycza i podważenie niezależności Ukrainy. "Zachowanie Putina miało na celu pokazanie, że Janukowycz nie jest prezydentem, ale prostym gubernatorem (regionu), który będzie czekać tak długo, jak mu się każe" - napisał w komentarzu na stronie Lb.ua.

Podczas spotkania prezydenci Wiktor Janukowycz i Władimir Putin wstępnie porozumieli się w sprawie delimitacji granicy w Cieśninie Kerczeńskiej. Nie osiągnęli jednak postępów w kwestii obniżki cen rosyjskiego gazu.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (1)
"Dyplomatyczny policzek albo chamstwo". Putin od Janukowycza wolał motocyklistów
Zaloguj się
  • ciemnyludd

    Oceniono 1 raz 1

    Wiele się u nas mówi o paskudnym zachowaniu Janukowycza względem Pięknej Julii, ale mniej o tym że prowadzi on bardziej NIEZALEŻNĄ politykę wobec Rosji niż kiedyś nasza ulubiona Julia... Oto kolejny dowód, a CAR niczego nie owija w bawełnę....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX