Kultura w Korei Płn.? "Puszczali w kinach 'Titanica'... Bo amerykański statek tonie na końcu"

- USA są w Korei Północnej krajem znienawidzonym. Korea Południowa uchodzi za kraj złodziei i prostytutek, a i Japonii nie darzą sympatią. To odbija się na kulturze - mówił o kulturze Korei Północnej przy okazji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Pjongjangu w audycji "Nisza" Andrzej Bober, ekspert ds. Azji Wschodniej z Uniwersytetu Łódzkiego.
Festiwal, który odbył się w połowie września, organizowany jest co dwa lata w stolicy Korei Północnej. To dla mieszkańców tego kraju jedyna szansa, by obejrzeć na srebrnym ekranie "szeroki wybór zagranicznych produkcji", w tym z Wielkiej Brytanii, Niemiec i innych państw - ale nie z USA.

Jak to jest z kulturą Zachodu w Korei Północnej? - Produkcje południowokoreańskie czy ze "zgniłego kapitalizmu" oficjalnie, drogą legalną, nie trafiają na rynek północnokoreański. Natomiast krążą w podziemiu - tłumaczył w TOK FM Andrzej Bober z Uniwersytetu Łódzkiego.

"Podziemie"

- Produkcje południowokoreańskie, szczególnie filmy oraz K-pop, czyli koreański pop, znajdują jednak nabywców - właśnie drogą nielegalną, ponieważ korzystanie z takiej kultury jest karane w Korei Północnej - tłumaczył gość programu "Nisza".

I dodał, że w takich warunkach wytworzył się drugi obieg popkultury. Chociaż zdarzają się też wyjątki. - Niektóre z filmów Zachodu wchodzą do obiegu legalnego. Jeszcze w 2009 roku w kinach Korei Północnej można było obejrzeć "Titanica" Jamesa Camerona. Dlaczego akurat tę amerykańską produkcję? Wyjaśnienie jest proste - przecież tytułowy "Titanic", czyli statek produkcji amerykańskiej, na końcu idzie na dno, są ofiary, jest - przerysowując - "happy end" - objaśniał Bober.

Polska, czyli zatrzymaliśmy się w 1997 roku

- Czyli to, co "przechodzi" do legalnych źródeł, musi być autokrytyką Zachodu? - dopytywał Jakub Janiszewski. - Odwołam się do tego, co widziałem podczas swojego pobytu w Korei Północnej w 2009 roku - odpowiedział gość audycji. - Wieczorem oglądałem serwis informacyjny, w którym pojawił się obraz Polski - rzekomo z lutego 2009 roku. Faktycznie jednak były to obrazy kraju po "powodzi tysiąclecia" z 1997 roku, kiedy stodoły stały do 3/4 pod wodą.

- Najlepszym obrazem tego dokumentu był obraz kury zamykającej oczka i skaczącej do tej toni - podkreślił Bober. - Na końcu komentarz brzmiał: "Tak wygląda system po przejściu z socjalistycznego na kapitalistyczny". Potem był kolejny obraz - USA po przejściu huraganu Katrina. To miało obrazować, jak żyje społeczeństwo amerykańskie.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (1)
Kultura w Korei Płn.? "Puszczali w kinach 'Titanica'... Bo amerykański statek tonie na końcu"
Zaloguj się
  • cracken001

    0

    "Titanic" byl statkiem amerykanskim??? A od kiedyz to???Tych Koreancow juz calkiem pogielo!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX