Sarkazm, żarciki, opowieści o moralności i rodzinie. "Miałem jeszcze 5 sekund" [Cytaty debaty Romney - Obama]

Barack Obama i Mitt Romney starli się dziś w nocy w pierwszej debacie prezydenckiej dotyczącej gospodarki i polityki wewnętrznej. Według widzów i komentatorów zdecydowanie wygrał ją Romney. Oto najważniejsze i najciekawsze cytaty z dyskusji.
Nietypowa skromność

Obama: - Wiecie, cztery lata temu powiedziałem, że nie jestem idealnym mężczyzną i nie będę idealnym prezydentem, i to pewnie obietnica, której zdaniem gubernatora Romneya dotrzymałem.

Powiew strachu

Romney: - Nie ulega dla mnie wątpliwości, że jeśli prezydent zostanie ponownie wybrany, klasa średnia zostanie zmiażdżona. Doświadczymy chronicznego bezrobocia - przez 43 miesiące będzie się utrzymywać na poziomie 8 procent.

Pochlebstwo

Moderator Jim Lehrer: - Zostały nam tylko 3 minuty. Nie będę wam wystawiał ocen i mówił, że wasze wypowiedzi były za długie albo źle mówiliście.

Obama: - Świetna robota, Jim.

Cięta riposta

Romney: - Panie prezydencie, ma pan prawo do własnego samolotu, własnego domu, ale nie ma pan prawa do własnych faktów.

Kościół i państwo

Romney: - To zdanie mówi, że Stwórca obdarował nas prawem do szukania szczęścia, jeśli tylko go chcemy. Jesteśmy narodem, który wierzy, że jesteśmy dziećmi tego samego Boga i dbamy o tych, którzy mają problemy.

Sarkazm

Obama: - I teraz on mówi, że zastąpi Obamacare i upewni się, że wszystkie dobre elementy tej ustawy będą zachowane... Czy gubernator Romney trzyma te plany w tajemnicy, bo są one zbyt dobre?

Moderowanie moderatora

Obama: - Ostatnia rzecz, którą chcę powiedzieć, to...

Moderator: - Dwie minuty minęły.

Obama: - Nie sądzę, miałem pięć sekund, zanim mi nie przeszkodziłeś.

Ponownie sarkazm

Obama: - Więc pytanie brzmi: czy ktoś uważa, że poważnym problemem są zbyt duże regulacje Wall Street? (przed początkiem kryzysu finansowego w 2008 roku). Jeśli tak, to waszym kandydatem jest gubernator Romney.

Wartości rodzinne Obamy

Obama: - Moja babcia zmarła trzy dni przed tym, jak byłem wybrany na prezydenta. Była bardzo niezależna. Skończyła tylko szkołę średnią, zaczynała jako sekretarka i skończyła jako wiceprezes lokalnego banku.

Wartości rodzinne Romneya

Romney: - Słuchajcie, mam pięciu chłopaków. Jestem przyzwyczajony do tego, że ludzie czasem mówią nieprawdziwe rzeczy i powtarzają je w nadziei, że ostatecznie ja też w nie uwierzę. Ale tak się nie dzieje.

Koncerny

Obama: - Czy ktoś uważa, że ExxonMobil potrzebuje dodatkowych pieniędzy, skoro zarabia za każdym razem, jak jedziecie na stację benzynową? Dlaczego nie mielibyśmy tego wyeliminować? Dlaczego nie mielibyśmy wyeliminować cięć podatkowych na korporacyjne odrzutowce?

Hiszpańskie problemy

Romney: - Hiszpania wydaje 42 proc. przychodów na potrzeby rządowe. My też wydajemy teraz 42 proc. przychodów na potrzeby rządowe. Nie chcę, żebyśmy skończyli tak jak Hiszpania. Chcę, żeby więcej Amerykanów pracowało.

Opowieść o moralności

Romney: - To po prostu niemoralne dla mojego pokolenia wydawać więcej, niż zarabiamy, wiedząc, że ciężar zostanie przełożony na kolejne pokolenia, które będą spłacać odsetki przez całe życie.

Pobity rekord

Romney: - Prezydent mówi, że zredukuje o połowę deficyt budżetowy. Niestety, podwoił go. Bilion dolarów deficytu przez ostatnie cztery lata.

Co on ukrywa?

Obama: - Przez 18 miesięcy trąbił o tym planie podatkowym, a teraz pięć tygodni przed wyborami mówi, że ten wielki wspaniały pomysł to "nic ważnego".

Czynnik Trumpa

Obama: - Różnimy się, jeśli chodzi o definicję drobnego biznesu. Donald Trump to drobny biznes? Donald Trump nie lubi myśleć, że ma cokolwiek drobnego.

Szczerość

Romney: - Przepraszam, Jim. Obetnę dotacje dla PBS (sieci stacji publicznej telewizji). Skończę z innymi rzeczami. Lubię PBS. Lubię Wielkiego Ptaka. Właściwie ciebie też lubię.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Skomentuj:
Sarkazm, żarciki, opowieści o moralności i rodzinie. "Miałem jeszcze 5 sekund" [Cytaty debaty Romney - Obama]
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX