Epidemia zapalenia opon mózgowych w USA. Przez środki przeciwbólowe

W Stanach Zjednoczonych już siedem osób zmarło, a 91 zachorowało na zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Najpewniej przyczyną są środki przeciwbólowe.
Zakażenia stwierdzono w dziewięciu stanach, najwięcej w Tennessee, gdzie chorują 32 osoby, a trzy zmarły. Zachorowania zarejestrowano też m.in. w Michigan, na Florydzie, w Maryland i Minnesocie.

Źródłem zakażenia są prawdopodobnie zanieczyszczone sterydowe środki przeciwbólowe wstrzykiwane bezpośrednio do kręgosłupa. Są one rutynowo używane w terapii bólu pleców.

Zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych ma długi czas inkubacji, objawia się gorączką, bólem głowy, sztywnością karku, wrażliwością na światło, osłabieniem, zaczerwienieniem miejsca iniekcji. Tę rzadką infekcję, która dotyczy błon pokrywających mózg i korę mózgową, zwykle trudno rozpoznać, bo zaczyna się podobnie jak zwykłe przeziębienie. Wczesne rozpoznanie i pobyt w szpitalu pozwala na uniknięcie poważnych powikłań.

Wstępne śledztwo wykazało, że lekarze w klinice w Tennessee nieświadomie podali zakażony środek przeciwbólowy, nie naruszyli też standardów bezpieczeństwa leków. Stwierdzono na razie, że skażenie powstało u producenta leku, czyli New England Compounding Center w Massachusetts. Prewencyjnie firma ta wycofała dobrowolnie ze sprzedaży wszystkie swoje produkty i wstrzymała produkcję.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM