Obama dowozi pizzę do swojego biura wyborczego i opowiada o przygotowaniach do debaty [FOTO]

Barack Obama sam dowiózł pizzę wolontariuszom pracującym w jego biurze wyborczym w Williamsburgu w stanie Wirginia. Przy okazji podzielił się z dziennikarzami swoimi przygotowaniami do drugiej debaty prezydenckiej.
Miejsce dowiezienia pizzy nie było wybrane przypadkowo - Wirginia to jeden z tzw. "swing states", czyli stanów, w których głosowanie zadecyduje o wyniku całych wyborów.

Prezydent przebywa obecnie w kurorcie w Williamsburgu, gdzie przygotowuje się do drugiej debaty prezydenckiej z kandydatem Republikanów Mittem Romneyem. Pierwszą debatę, która odbyła się 3 października, zdecydowanie wygrał Romney. Sztab Obamy obiecuje, że tym razem prezydent będzie bardziej agresywny.

Prezydent rozpoczął przygotowania o 10 rano w niedzielę, ale kilka godzin później zrobił sobie przerwę i pojechał do swojego biura wyborczego. Wszedł do niego z kilkoma pudełkami pizzy. Rozmawiał z wolontariuszami i sam wykonał kilka telefonów do wyborców, by przekonać ich do głosowania na siebie.

- Idzie mi świetnie - mówił Obama entuzjastycznie o przygotowaniach do drugiej debaty.

Druga debata Obamy i Romneya odbędzie się jutro na Hofstra University w stanie Nowy Jork, a trzecia 22 października na Lynn University na Florydzie.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny