Australijczycy udawali Elżbietę II: "Przepraszamy. To szok, że się udało. Przecież mamy fatalne akcenty"

"Największy żart w historii" - tak australijskie radio 2Day nazwało wczorajszy wyczyn swych prezenterów. Mel Greig i Michael Christian zadzwonili do szpitala, w którym przebywa księżna Kate, i, podając się za królową Elżbietę i księcia Karola, dostali informacje o stanie zdrowia ciężarnej. Teraz Greig i Christian przepraszają. - To był szok. W ogóle się nie spodziewaliśmy, że nas połączą. Byliśmy pewni, że rzucą słuchawką, jak tylko usłyszą nasze fatalne akcenty - podkreślają.
O żarcie Australijczyków informują media na całym świecie. Wszyscy mówią o skandalicznej niedyskrecji personelu szpitala im. króla Edwarda VII i zaskakującej łatwości, z jaką dziennikarze dowiedzieli się szczegółów o stanie zdrowia księżnej. Nagranie rozmowy, którą przeprowadzili prezenterzy, błyskawicznie stało się hitem na YouTube.

Radio 2Day próbuje wykorzystać nagłą popularność. - Najgorsze akcenty w historii nie przeszkodziły im w przekonaniu personelu szpitala, że są królową Elżbietą II i księciem Karolem. (Zadzwonili - red.)... i najlepiej jak potrafili udawali królową i księcia i zostali połączeni z oddziałem, na którym przebywa księżna. To był dla nich absolutny szok - czytamy na stronie radia.

- Myśleliśmy, że rzucą słuchawką, jak tylko usłyszą nasze fatalne akcenty. Bardzo przepraszamy i bardzo się cieszymy, że stan Kate się poprawił - napisali prezenterzy w komunikacie. Nagranie potwierdza, że faktycznie Australijczycy nie spodziewali się, iż zostaną połączeni.

"Naprawdę nas łączą?!"

Chwilę po rozpoczęciu rozmowy słychać, jak Christian mówi z niedowierzaniem i lekkim przerażeniem: "naprawdę nas łączą?!". "Tak" - odpowiada z "królewskim" akcentem Mel, a Christian śmieje się nerwowo i dodaje: "Jeżeli to się udało, to najłatwiejszy żart, jaki kiedykolwiek zrobiliśmy". Później w tle rozmowy słychać kolejnego pracownika radia, który szczeka, udając ulubionego corgie'go królowej.

Posłuchaj całej rozmowy (zaczyna się w 2. minucie nagrania)



Od pielęgniarki dyżurującej na oddziale księżnej dziennikarze dowiedzieli się m.in., że stan księżnej się poprawił, że powinna dużo spać, że, gdy trafiła do szpitala, była odwodniona, ale teraz jej stan się poprawił. Kate cierpi na niepowściągliwe wymioty ciężarnych - najcięższą formę mdłości ciążowych.

Rzecznik Williama i Kate odmówił komentarza ws. niedyskrecji personelu szpitala. Lecznica w komunikacie ogłosiła, że "głęboko żałuje incydentu". - Traktujemy prywatność pacjentów bardzo poważnie - zaznaczył dyrektor szpitala John Lofthouse. - Teraz sprawdzamy zapisy rozmów telefonicznych - dodał.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Skomentuj:
Australijczycy udawali Elżbietę II: "Przepraszamy. To szok, że się udało. Przecież mamy fatalne akcenty"
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX