Putin skutecznie wybił przeciwnikom z głowy protesty. Ale systemu może nie uratować - erozja [EKSPERT]

Rok temu na rosyjskich ulicach tłumy żądały nowych wyborów i odejścia Putina. Teraz demonstracja w Moskwie zebrała ledwie kilka tysięcy osób. - Widać, że władza zrobiła wiele, żeby pokazać ludziom, jak wysokie mogą być koszty zaangażowania się w działalność opozycji - uważa Jadwiga Rogoża z OSW. Ale jak mówiła w TOK FM, to za mało, żeby zahamować erozję systemu, który firmuje Władimir Putin.
Organizatorzy sobotniej manifestacji w Moskwie, uważają, że w demonstracji wzięło udział 5 tys. osób. Oficjalne dane policji mówią o zaledwie 700 osobach. Protest opozycji skończył się zatrzymaniem 40 osób.

Zatrzymania i pobicia podczas antyputinowskiego protestu ZOBACZ ZDJĘCIA>>

- Kilka tysięcy protestujących w Moskwie to niewiele w porównaniu z tym, co mieliśmy przed rokiem. Wtedy mieliśmy kumulację niezadowolenia spowodowaną nieprawidłowościami wyborczymi i powrotem Władimira Putina na fotel prezydenta. Kiedy okazało się, że wysunięte wtedy postulaty, m.in. powtórzenia wyborów, nie zostały spełnione - nastąpiło bardzo duże rozczarowanie ludzi - komentowała w TOK FM Jadwiga Rogoża z Ośrodka Studiów Wschodnich.

Jak podkreślała ekspertka, władza zrobiła dużo, żeby zniechęcić do manifestowania niezadowolenia. - Z protestów zrezygnowali ludzie, którzy się boją. Tego, że służby dość brutalnie rozprawiają się z uczestnikami takich akcji. Władza zrobiła bardzo wiele, żeby pokazać, jak wysokie mogą być koszty zaangażowania się w działalność opozycji - mówiła w programie "Połączenie".

Erozję widzą wszyscy

Mimo tego, że dziś niewielu Rosjan ma odwagę protestować przeciwko władzy Władimira Putina, prezydent nie może spać spokojnie.

- Obserwujemy ferment w obozie władzy. Powszechne jest poczucie, że rządzący nie mają żadnego projektu działań na najbliższe lata. To wrażenie pogłębiło orędzie prezydenta Putina. Miałam wrażenie, że on sam oraz słuchacze zgromadzenia na Kremlu, mają świadomość, iż ten system zaczyna się kończyć - stwierdziła Jadwiga Rogoża.

Jak stwierdziła ekspertka z OSW, choć poczucie, że mamy do czynienia z erozją systemu jest powszechne, to niewielu wie, kto może "zdyskontować to osłabienie".

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (1)
Putin skutecznie wybił przeciwnikom z głowy protesty. Ale systemu może nie uratować - erozja [EKSPERT]
Zaloguj się
  • czumizm

    0

    A na Zachodzie wiedzą już, kto może "zdyskontować osłabienie" systemu kapitalizmu realnego???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX