Czesi "po czesku" wspominają Havla. Podwijają nogawki [ZDJĘCIA]

Dziś mija pierwsza rocznica śmierci Vaclava Havla. Oficjalny Tydzień Wspomnień zaczął się wczoraj, ale Czesi wymyślili nieoficjalny sposób na uczczenie pamięci zmarłego prezydenta. Podwijają nogawki spodni.
Zdjęcia mężczyzn, kobiet i dzieci, którzy chwalą się za krótkimi nogawkami, trafiają na Facebooku. Dlaczego tak się dzieje?

Havel w dniu inauguracji na urząd prezydenta, 29 grudnia 1989 r., wystąpił w spodniach za krótkich o ok. 5 cm. Havel tłumaczył się potem, że spodnie nie były za krótkie. Podciągnął je przy siadaniu i - jak tłumaczył - chwilę trwało, zanim nogawki opadły. Ale mleko się rozlało i spodnie zostały zapamiętane.

Czesi słyną z poczucia humoru i dystansu do siebie. Stąd inicjatywa na uczczenie pamięci zmarłego rok temu prezydenta i akcję z podwijaniem nogawek.

Oficjalny Tydzień Wspomnień o zmarłym rozpoczął się wczoraj mszą świętą, którą celebrował prymas Czech, kardynał Dominik Duka. W Pradze na placu Wilsona odsłonięto Chodnik Wolności z plakietą Vaclava Havla, ufundowaną przez jego amerykańskich przyjaciół. Od dziś wiele czeskich teatrów przypomni jego sztuki teatralne. Przyjaciele i młodzież zorganizowała też kilkanaście wystaw poświęconych jego działalności jako dysydenta i polityka.

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (21)
Czesi "po czesku" wspominają Havla. Podwijają nogawki [ZDJĘCIA]
Zaloguj się
  • artanek58

    Oceniono 83 razy 75

    No i tak sie zajmuje obchodami normalny naród.Zazdrosćic im tylko trzeba tego że nie mają u siebie pislamistów z kościołem zrobili porządek a nade wyszystko nie plują do własnego gniazda.

  • pobene

    Oceniono 59 razy 59

    I za to podziwiam Czechów :) Pierwsza rocznica śmierci i zamiast iść w konduktach wspominają zabawną wpadkę wielkiego bądź co bądź człowieka... Zakładam wzorzyste skarpetki i podwijam spodnie. Pozdrawiam Was Czesi :)

  • staq

    Oceniono 28 razy 26

    PODOBA MI SIĘ

  • radqq

    Oceniono 25 razy 23

    Uwielbiam Czechów. Nawet kupiłem sobie kurs czeskiego i niedługo zabieram się ostro do nauki. Tak na marginesie, kto wie, czy nie trzeba będzie tam niedługo uciekać z tego chorego, zakompleksionego kraju...

  • epupecki

    Oceniono 16 razy 14

    Może coś sympatycznego o Lechu Kaczyńskim zamiast pochodów z pochodniami? Przypomnijcie, jeśli jast coś takiego do przypomnienia a może co roku 10 kwietnia wprowadzimy sobie nowy obyczaj.

  • pawelek332

    Oceniono 26 razy 10

    pepiki maja poczucie humoru....no prosze

  • kongreszydowski

    Oceniono 10 razy 8

    Drogi Jarku, masz racje, to absurd, my podwijamy rekawy.

  • supertlumacz

    Oceniono 7 razy 3

    Trochę to nie tak… Pracowałem w Pradze przez rok na przełomie milenium i znam Czechów. Nastroje wśród Czechów w czasie Aksamitnej Rewolucji były dużo bardziej prawicowe, antyzwiązkowe niż w Polsce. Wiązali też większe nadzieje z powrotem potomków rodzin przedwojennej elity i przemysłowców których prawa do pozostawionego mienia nikt tam nie kwestionował.

    Waclaw Havel wywodzący się ze środowisk zbliżonych do polskiego KOR czy Okrągłego Stołu był kompromisowym kandydatem akceptowalnym nawet dla Bilaka (taki ich twardogłowy, zwolennik interwencji Układu Warszawskiego w 1968) który miał firmować kontrrewolucję w okresie przejściowym, aby przejęcie władzy przebiegało w sposób uporządkowany.

    I tak uzyskali dużo więcej niż Polacy. Powszechna lustracja i prywatyzacja kuponowa, brak służalczości wobec USA i Izraela, udział w napaści na Jugosławię, Irak i Afganistan tylko wg polskich mediów…
    Ale rzeczywistą popularność Waclawa Hawla w Czechach można porównać do popularności Gomułki lub Gierka w Polsce.

    Przedstawiciele wolnych zawodów zawsze traktowali go z przymrużeniem oka i to oni wymyślili ten dowcip.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX