Żołnierz Armii Radzieckiej odnaleziony po 33 latach. Jest szejkiem w afgańskiej prowincji

Bahretdin Hakimow był rosyjskim żołnierzem, brał udział w konflikcie afgańskim. 33 lata po tym, jak armia uznała go za martwego, odnalazł się jako Szejk Abdullah w górach Hindukusz - piszą ?Daily Mail? i rosyjskie media. To niejedyny zaginiony Rosjanin, który zdecydował się na pozostanie w Afganistanie.
W 1980 r. Bahretdin Hakimow, z pochodzenia Uzbek, był żołnierzem piechoty w stopniu szeregowca. Został ranny podczas jednej z bitew już w pierwszym roku wojny radzieckiej interwencji w Afganistanie. Życie uratowali mu Afgańczycy i to wśród nich zdecydował się pozostać.

Dawny rosyjski żołnierz dziś przedstawia się jako Szejk Abdullah, nosi tradycyjny turban i wiedzie półkoczownicze życie. Po latach z dużym trudem mówi po rosyjsku. Ożenił się z jedną z miejscowych kobiet, a od śmierci żony żyje samotnie. Zajmuje się ziołolecznictwem w zachodniej prowincji Herat.

Weterani na tropie

Szejk Abdullah został odnaleziony przez Komitet Weteranów Wojennych, która od 21 lat zajmuje się poszukiwaniem żołnierzy zaginionych podczas konfliktu w Afganistanie. Udało im się odnaleźć 29 osób z 265 oficjalnie uznanych za zaginione. Szejk Abdullah jest jednym z siedmiu, którzy odmówili powrotu do Rosji. Sam Abdullah opowiedział o jeszcze dwóch Rosjanach, którzy do dziś żyją w prowincji Heret. Wskazał ich też na zdjęciach, które mu zaprezentowano.

Mimo trudności z porozumiewaniem się po rosyjsku Abdullah rozmawiał z poszukiwaczami o swojej rodzinie. Powiedział, że urodził się w Samarkandzie w Uzbekistanie, pamiętał też imiona swoich krewnych. Jak powiedział rzecznik organizacji weteranów, najprawdopodobniej w najbliższych tygodniach dojdzie do spotkania dawnego żołnierza i jego rodziny.

Wojna w Afganistanie

Radzieckie wojska wkroczyły do Afganistanu 25 grudnia 1979 r., by poprzeć komunistyczny reżim w walce z partyzantką mudżahedinów wspieraną przez Stany Zjednoczone. Walki trwały przez 9 lat i zakończyły się wycofaniem wojsk radzieckich. Według oficjalnych statystyk w czasie działań wojennych zginęło 15 031 żołnierzy rosyjskich. Nieoficjalnie przyjmuje się, że straty mogły być nawet dwukrotnie wyższe.

Zdaniem historyków udział w afgańskim konflikcie przyczynił się do upadku ZSRR. Skutki udziału w interwencji były widoczne w Rosji jeszcze przez całe lata 90. Weterani konfliktu afgańskiego stali się poważnym problemem społecznym. Wielu z nich borykało się z alkoholizmem, narkomanią i licznymi chorobami. Często zasilali szeregi grup przestępczych powstających po upadku Związku Radzieckiego.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (6)
Żołnierz Armii Radzieckiej odnaleziony po 33 latach. Jest szejkiem w afgańskiej prowincji
Zaloguj się
  • kinobajka

    Oceniono 28 razy 24

    Co to za pólmózg pisal? Po pierwsze nie Rosjanin a Uzbek co wynika z tekstu, a po drugie czy 33 lata temu istniala armia rosyjska??? Autora (lub tlumacza z bozej laski) nalezy odeslac do szkoly. Wtedy byla tylko i wylacznie armia RADZIECKA. Dla piszacego ten tekst to zapewne to somo,tak jak dla Alabamy polski oboz koncentracyjny i miemiecki oboz koncentracyjny na ziemiach polskich.

  • taroudant

    Oceniono 34 razy 14

    Przecież to młodszy brat Antosia Maciarka ! Co za radość w rodzinie, trwa radosne i czułe mierzwienie się po brodach i wymiana doświadczeń co lepsze : naturalne opim czy syntetyczne dragi od psychiatry.

  • ta_facetka

    Oceniono 6 razy 4

    "Radzieckie wojska wkroczyły do Afganistanu 25 grudnia 1979 r., by poprzeć komunistyczny reżim w walce z partyzantką mudżahedinów wspieraną przez Stany Zjednoczone."
    ))))
    Wstretny komunistyczny "rezim" i cacana "partyzantka".
    Z ta slodka partyzantka janki teraz sami walcza i nie moga se dac rady...
    Przy okazji: ZSRR budowal w Afganistanie drogi i szkoly, szerzyl oswiate i dusll muzulmanska zaraze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX