Lis: Putin napluł światu w twarz. To tyran gorszy niż fanatycy Państwa Islamskiego

Krzysztof Lepczyński
23.02.2015 , aktualizacja: 23.02.2015 09:35
A A A
Tomasz Lis, redaktor naczelny tygodnika ''Newsweek''

Tomasz Lis, redaktor naczelny tygodnika ''Newsweek'' (Fot. Maciej Zienkiewicz / Agencja Gazeta)

"Zamiast hamletyzować i kręcić, skrywając hipokryzję i oportunizm, Zachód powinien błyskawicznie dostarczyć Ukraińcom broń" - pisze w "Newsweeku" Tomasz Lis. I pyta, ile "upokorzeń i policzków" trzeba jeszcze, by Zachód zrozumiał, że Putin to nie partner, ale wróg.
"Ile upokorzeń, ile policzków, ile demonstracji siły i aktów bezczelności zniesie Zachód, zanim zrozumie, że tyran nie jest żadnym partnerem, lecz wrogiem, którego trzeba pokonać?" - pyta Tomasz Lis w najnowszym "Newsweeku", odnosząc się do rosyjskiej agresji na Ukrainę.

"Putin jest tyranem"

"Zamiast hamletyzować i kręcić, skrywając hipokryzję i oportunizm, Zachód powinien błyskawicznie dostarczyć Ukraińcom broń" - zaznacza publicysta. Lis podkreśla, że "Putin jest tyranem", który chce powiększyć swoje imperium i złamać wolę Zachodu. Zdaniem Lisa "wydelikacone" państwa Zachodu muszą przestać "gadać", tylko zacząć działać, jeśli nie chcą, by plan Putina doszedł do skutku.

Zwłaszcza że zdaniem Lisa w całym konflikcie chodzi nie tylko o przyszłość NATO i Unii Europejskiej, ale o ducha całej Europy. Ducha, którego nie są w stanie złamać siejący postrach islamiści z Bliskiego Wschodu. Zdolny jest do tego Władimir Putin.

"Putin napluł światu w twarz"

Lis zauważa, że po podpisaniu porozumień mińskich "Putin napluł światu w twarz". "Zachodni politycy potrzebują naprawdę bardzo wiele czasu, by pożegnać się z iluzjami, których bogatsi o historyczne doświadczenia i posługujący się zdrowym rozsądkiem Polacy nie hodowali w sobie nigdy" - zaznacza publicysta.

Szef "Newsweeka" dodaje, że sojusznikami Putina nie są Orban, Le Pen czy Ogórek, ale koniunkturalizm, kunktatorstwo i brak woli Europy.

Cały tekst w najnowszym "Newsweeku".

O Władimirze Putinie i współczesnej Rosji przeczytaj w książkach >>

  • 24
  • 29
Komentarze (312)
Zaloguj się
  • avatar

    ksks3

    Oceniono 310 razy 166

    "Putin napluł światu w twarz."
    Nie jestem przekonany o tym czy świat się czuje opluty ! Świat nie patrzy na Rosję przez polskie okulary I zapewne dlatego Katarzyna II jest dla świata Katarzyną Wielką a dla nas obleśną rozpustnicą , która zabiła Polskę.

  • avatar

    kornblum

    Oceniono 208 razy 116

    Stary dowcip: Polak złowił złotą rybkę i ta za uwolnienie spełnia 3 życzenia
    1. Niech Chińczycy przyjdą do Warszawy
    2. Niech Chińczycy przyjdą do Warszawy
    3. Niech Chińczycy przyjdą do Warszawy
    Złota rybka nie wytrzymała i pyta - przecież to to samo życzenie - po 3 razy - Polak odpowiada - ALE CHIŃCZYCY PRZEJDĄ PRZEZ ROSJĘ 6 RAZY ...

  • avatar

    nasterx

    Oceniono 374 razy 72

    niech Lis zaciągnie się na ochotnika, a przynajmniej pojedzie tam jako korespondent wojenny, a nie jątrzy siedząc w luksusowym apartamencie pobierając pensje po kilkaset tysięcy miesięcznie, bo w tym kontekście jego gadki wyglądają na cynizm: w myśl zasady, no to co że ludzie zginą. ale utrzemy mu nosa.

  • avatar

    ricci15

    Oceniono 236 razy 62

    Pierwszy raz Lis powiedział coś sensownego, wg ostatnich badań 68% Rosjan spodziewa się agresji na Rosję, tak propagandowo przygotowuje swój naród Putin do konfliktu zbrojnego który prawdopodobnie rozpęta, sytuacja jest o wiele poważniejsze niż się wydaje

  • avatar
  • avatar

    lebonheur

    Oceniono 165 razy 29

    Panie Lis, jezyk inteligentnego czlowieka (czasem jest to dziennikarz...) jest umiarkowany, wywazony, elegancki. Niech mi Pan wierzy, swiat absolutnie nie czuje sie opluty, swiat nie nie jest tak szybki w ekstremalnych osadach. Mieszkam w Europie i slysze co sie mowi o tej nagonce, smiesznej i nieskutecznej, na Rosje. I co sie mowi o Ukraincach, ich historii i np. SS Galizien. I co sie mowi o Polsce, ktora nie kocha Rosji ale uwielbia Niemcy.

  • avatar

    uwagiluzne

    Oceniono 99 razy 27

    Z jednej strony dostarcza broń zachód, z drugiej Rosjanie - jak pan myśli, panie Lis, czym to się skończy?
    Giną ludzie - należy przerwać to szaleństwo, a nie dolewać oliwy do ognia. Sami Ukraińcy się buntują i masowo uciekają przed powszechną mobilizacją. Myślę, że każdy z nich woli żyć, niż ginąć za kawałek ziemi w bratobójczej walce.

  • avatar

    stohood

    Oceniono 36 razy 26

    Lis świetnie wyczuł skąd kasa wieje. 100 najbogatszych władców Ukrainy posiada ponad 50 mld USD i kontroluje 70% PKB tego rozkradzionego państewka i 100 % mainstreamowych mediów. Podsycają wojnę domową i oskarżają Rosje o wszystkie mozliwe przewiny a jednoczesnie wyciągaja zlodziejskie łapki do zachodu po 30,40, 50 mld USD na pilne "potrzeby". Panie LIS, czy zachodni polityk może gloryfikować nazizm? Czy mozna stawiać pomniki ku czci Eichmanna, lub innego zbrodniarza? A na Ukrainie można. Jest tam ponad 100 pomników ku czci takich polakożerców jak Bandera, Szuchewycz i inne kanalie spod znaku OUN-UPA. To nie Putin, a Poroszenko uchwalił , że 14 października -rocznica powstania UPA- będzie świętem państwowym ku czci rezunów, którzy w nieludzki sposób wymordowali Polaków na Kresach. Poroszenka w miesiąc po tym fakcie był w polskim sejmie - dostal standing ovation. To prawdziwy bohater, a jego dążenie do krwawego spacyfikowania rebeliantów , którym nie podoba się nacjonalistyczna ideologia Bandery, zasługuje na pełne poparcie Tomasza Lisa i polskiego sejmu. Dostarczcie broń. Najlepiej siekiery i piły, bo te najlepiej sprawdzily sie w ukraińskich rękach dla zaprowadzania porządku - ku sławie ukrainy. Aha, muszę dodać, w ramach obowiązujących standardów , że oczywiście jestem ruskim trollem, gdyż rodzina pochodzi z ZSRR ( tak w peerelu pisano o zabużańskim miejscu urodzenia) i wszystko to, co napisałem jest wyssane z palca kagiebisty. O, tempora! o,mores!

  • avatar

    oloros11

    Oceniono 68 razy 26

    Pan Lis i jemu podobni są zupełnie niezorientowani - Ukraina ma teraz problem nie broni a wewnętrznego buntu ludzi podsiadających już morze nielegalnej broni i przeszkolonych: kilkanaście tysięcy ludzi skrajnie sfrustrowanych
    oni już są poza kontrola rządu i żadne komitety koordynacyjne nic nie zmienia
    a to oznacza albo przejecie władzy przez wojskowych - albo co gorsze następną rewolucje
    i jeszcze do tego dosypywać broni i szaleju - chyba ze chce się wywolac katastrofę i chaos w 50 milionowym kraju
    jeżeli chodzi im o następna Libię czy Wietnam - to świetna robota panie Lis - gratulacje dom na Florydzie posprzątany ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane