Bartoszewski w Berlinie: Nie wierzyłem, że stanie się to za mojego życia

Minister w Kancelarii Premiera profesor Władysław Bartoszewski wspomina, że upadek muru berlińskiego był dla niego zaskoczeniem. W drodze na uroczystości z okazji 20 rocznicy zburzenia muru mówił dziennikarzom, że nie wierzył, iż nastąpi to za jego życia.
Profesor Bartoszewski podkreślał, iż mówił wówczas swoim niemieckim studentom, że muszą uczyć się o NRD, gdyż pewnego dnia będą żyć w zjednoczonych Niemczech. Wspominał, że studenci z RFN nazywali go wtedy za jego plecami "polskim romantykiem".

Bartoszewski: Nie spodziewałem się, że Mur upadnie za mojego życia | wideo


Profesor Bartoszewski uważa, że zjednoczenie Niemiec leżało w polskim interesie. Jak tłumaczył, dobrze mieć za zachodnią granicą kraj należący do NATO, w którym panuje demokracja, wolność słowa i wyznania, niż "NRD-owski twór, być może zależny od Moskwy". "My chcieliśmy od początku demokratycznych, zjednoczonych Niemiec, które staną się naszym partnerem"- mówił. W listopadzie 1989 roku Władysław Bartoszewski był w Monachium, gdzie na miejscowym uniwersytecie prowadził zajęcia. Dla profesora ważne jest to, że Niemcy pamiętają o tym, iż przemiany rozpoczęły się w Polsce.

20 rocznica. Zobacz Berlin w 1989 i 2009 r. (Kliknij w zdjęcie, by zobaczyć galerię):  Po lewej tłumy berlińczyków przy Bramie Brandenburskiej, po prawej widok współczesny fot. Reuters

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny