Płoną slumsy w Kalkucie [ZDJĘCIA]

W kalkuckiej dzielnicy slumsów spłonęło ponad 70 domów oraz chat. Ogień częściowo zniszczył około 500 zabudowań. Dotychczas potwierdzono śmierć jednej osoby.
Pożar wybuchł najprawdopodobniej w wyniku eksplozji butli z gazem propan-butan. Płomienie sięgające kilku metrów wysokości ogarnęły natychmiast zbudowane z bambusowych tyczek, desek oraz tektury chaty i błyskawicznie rozprzestrzeniły się po dzielnicy slumsów. Pożar objął także pobliską stację kolei podmiejskiej.

W akcji ratowniczej bierze udział ponad trzydzieści jednostek straży pożarnej. Wstrzymany został ruch pociągów z Kalkuty w kierunku północno-wschodnim. Skutki pożaru byłyby mniej groźne, ale wozy strażackie przyjechały z dużym opóźnieniem spowodowanym zablokowaniem ulic w tej części miasta przez strajkujących rikszarzy.

Szacuje się, że w slumsach Kalkuty mieszka ponad półtora miliona ludzi.

Dostęp Premium TOK FM