Skandal w Holandii: molestowani przez księży

W Holandii lawinowo rośnie liczba osób zgłaszających przypadki molestowania seksualnego dzieci przez księży Kościoła rzymsko-katolickiego. Katolicki biskup Rotterdamu Ad van Luyn wezwał do niezależnego śledztwa w tej sprawie. Jutro skandalem zajmie się konferencja episkopatu Holandii.
Biskup van Luyn przeprosił ofiary i wezwał do przeprowadzenia niezależnego śledztwa. Apel ten powtórzyły główne partie polityczne w Holandii.

Tylko w ostatnim tygodniu około 200 osób zarejestrowało się jako ofiary przemocy seksualnej w Kościele. Organizacja "Pomoc i Prawo" ustanowiona przez Kościół, aby pomóc ofiarom, musiała zatrudnić dodatkowy personel. Jej rzecznik, Jan Waaijer, powiedział, że jest wstrząśnięty "powodzią roszczeń", które wpłynęły od końca lutego. Wtedy gazety ujawniły pierwsze przypadki przemocy seksualnej, do których doszło w katolickiej szkole w 's-Heerenberg w latach 60. i 70. ubiegłego wieku. Czynów tych dopuszczali się bracia salezjanie na mieszkających w internacie chłopcach.

Rzecznik dodał, że to najwyższy czas, aby wszystkie przypadki molestowania zostały ujawnione. - Kościół jest dojrzały i otwarty na samokrytykę i może sobie z tym poradzić - powiedział Waaijer.

Media ujawniły, że jedna z firm ubezpieczeniowych zarezerwowała milion euro na roszczenia ofiar molestowania przez kleryków, do których doszło do roku 2000.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM